Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Partnerka alkoholiczka, pomóżcie

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 14:29 #38721

  • zgubiona
  • zgubiona Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 19
Witajcie!
To ja jestem tą partnerką alkoholiczką. Piszę w tym dziale, bo zdaję sobie sprawę, jak ciężko żyć z pijącą osobą, co wpędza mnie w potworne wyrzuty sumienia. Nie jest łatwo przestać pić, a ciężko patrzeć jak przez to co robię cierpi bliska osoba. Mieszkam z moim partnerem od pół roku. Z reguły piję 2-3 słabe piwa jakieś 4 razy w tygodniu wieczorem. Od czasu do czasu, przeważnie gdy spotykam się z koleżankami piję bardzo dużo. Nie awanturuję się i staram się dbać o codzienne sprawy z lepszym lub gorszym rezultatem. Wczoraj odwiedziłąm koleżankę i zamiast wypić słabe piwo i iść do domu zostałam dłużej i oczywiście rezultat znany. Dziś usłyszałam od mojego partnera, że on nie wie, czy chce dalej być z alkoholiczką, co w pełni rozumiem. Po próbach ograniczenia alkoholu, znowu odwaliłam takie coś. Na dzień dzisiejszy jestem bezsilna wobec nałogu, ale nie chcę powodować cierpienia mojego partnera. Czy pomóc mu w decyzji i zdecydować, że powinnam odejść? Obecnie mam bardzo trudną sytuację osobistą i praca nad sobą przerasta moje siły, choć to by było najlepsze rozwiązanie z pewnością.Czy wy chcielibyście, żeby partner pijący podją taką decyzję?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 14:50 #38724

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Witaj na forum 3a ja bym chciala zeby moj partner zaczal cos ze soba robic ale zeby to nie bylo pozorowane. Nie koniecznie od razu wyprowadzka ale realne, namacalne dzialanie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 14:52 #38725

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Nie pisz pod wplywem na forum.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 15:02 #38726

  • zgubiona
  • zgubiona Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 19
Nie piszę pod wpływem i dziękuję za odzew.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 16:53 #38737

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Byłam do soboty partnerką alkoholika. Nie mieszkaliśmy razem, ale pomieszkiwaliśmy ze sobą. Myslałam wtedy, że chciałabym, aby faktycznie coś zrobił ze sobą. Teraz próbuję odejść od niego. To znaczy powiedziałam mu to, że odchodzę, ale emocjonalnie jeszcze całkiem się nie oddaliłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 16:53 #38738

  • maciejka
  • maciejka Avatar
zgubiona napisał:
Witajcie!
To ja jestem tą partnerką alkoholiczką.

Możesz napisac o kogo chodzi? Czyją partnerką?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 19:02 #38751

  • zgubiona
  • zgubiona Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 19
Mój partner to dobry człowiek, pod pewnymi względami kompletne moje przeciwieństwo. Lubi na przykład porządek, może aż za bardzo, ja jestem bałaganiara z natury (sprzątam jednak). Mamy podobne zainteresowania i na trzeźwo często dobrze się bawimy, gdy na przykład robimy sobie wycieczki. On pracuje, ja staram się zajmować domem, do czego jakby nie jestem stworzona, ale staram się, choć on uważa, że za mało. On pije kilka piw raczej tylko w weekendy, w niedzielę na przykład wychodzi spotkać się z kolegami i wypija 5 lub 6. Nie wiem, co jeszcze napisać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 19:07 #38752

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Napisalas, ze jestes ta partnerka alkoholiczka a ja nadal nie wiem o kogo chodzi. W tym dziale ktos pisal o Tobie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 19:15 #38754

  • zgubiona
  • zgubiona Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 19
Po prostu nawiązałam do tytułu wątku, który założyłam, że to o mnie chodzi, że to ja jestem ta niedobra. To mój pierwszy dzień na tym foru i nikt tu raczej o mnie nie pisał..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 19:17 #38755

  • maciejka
  • maciejka Avatar
W tym dziale to raczej wspouzaleznione. My nie znamy sie na alkoholixmie, moze alkoholicy cos podpowiedza.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 19:27 #38757

  • zgubiona
  • zgubiona Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 19
Po prostu chciałam znać punkt widzenia osób, które cierpią przez osoby pijące. Dziekuje za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 19:39 #38761

  • dziobak
  • dziobak Avatar
zgubiona napisał:
.... Obecnie mam bardzo trudną sytuację osobistą i praca nad sobą przerasta moje siły,

A siły na picie rozumiem masz?
I oczywiście picie alkoholu sprawia że sytuacja osobista staje sie łatwiejsza?
Cóż...
Nic tu po mnie.
Wróce jak bedzie po co czyli jak będziesz chciała coś z piciem zrobić...
A odnośnie partnera......
Kochasz go??
Nie krzywdź.
Krzywa przebiegu choroby alkoholowej leci zawsze w dół.
Wybierasz picie.
Nawet jeśli nic do tego czlowieka nie czujesz to nie ciągnij go w dół
Daj mu życ..
Ostatnio zmieniany: 2017/08/10 19:40 przez dziobak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 20:01 #38762

  • zgubiona
  • zgubiona Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 19
Napisałas, "daj mu życ". Dokłądnie o tym myślałam pisząc tu na tym forum, bo nie chcę nikogo krzywdzić. Rozmawiałam dzis ze swoim partnerem, on nie chce sie ze mną rozstawać i postanowiliśmy, że pójde na konsultacje i robimy plan jak mnie z tego wyciągnąć. Sama zasugerowałam, że odejdę, jeśli on tego zechce. Nie chciał. Zostanę więc i razem jakoś z tego wyjdziemy. To była dobra, szczera rozmowa i poczułam, że nie jestem z tym sama, że mam wsparcie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 20:12 #38764

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Doceń to. Ja też byłam pełna nadziei, gdy mój partner pod koniec maja poszedł na terapię. Niestety samo chodzenie to za mało. On chodził i zapił na początku lipca. Teraz zapił po raz drugi i odchodzę. Wykorzystaj swoją szansę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 20:39 #38769

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 667
  • Otrzymane podziękowania: 248
pozdrawiam zgubo 8g piszesz ze jest problem a czy zrobilas cos zeby zaczac prace nad soba czyli przestac pic bo najpierw trzeba sie przyznac ,,tak jestem alko.. oczywiscie jezeli jestes? i roozpoczac powrot do normalnosci? i nikt cie nie bedzie wyciagal ty sama bedziesz nad soba pracowac. mysle ze warto :blink:
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/10 21:22 #38771

  • zgubiona
  • zgubiona Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 19
Cześć Solo! pracowałam nad sobą i ograniczyłam picie. Ale kilka rzeczy się ostatnio popsuło no i znowu przesadziłam u koleżanki. Powiem szczerze, ze troche sie czułam osamtniona w tym problemie, bo go mam i złapałam kompletny zwis. Po dzisiejszej rozmowie chcę to zmienic, bo nie spotkałam sie z potępieniem, a ze wsparciem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/11 02:08 #38772

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 667
  • Otrzymane podziękowania: 248
8g nikt tu CIE nie potepi,uslyszysz jakas porade nasze zdanie ale my nie damy Ci zlotego srodka podzielimy naszymi przezyciami .moga byc rozne wypowiedzi ale nie bedziemy potepiac, ALKOHOLIZm to choroba wstydu upokozenia strachu rozpaczy ale mozna ja leczyc i wracac na droge trzezwosci ale trzeba chciec a moze bede sie leczyc pomoga mi i pokaza terapeuci ,AA,, tam jest droga bo sama nie dasz rady ale partner nie bedzie deska ratunku moze wspomoc terapie bedziesz robic ty :)
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/11 08:38 #38787

  • zgubiona
  • zgubiona Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 19
Solo,czyjeś doświadczenia to cenne lekcje dla mnie, być może pozwolą uniknąć błędów, dlatego o każdym doświadczeniu chętnie przeczytam. I tak, wczoraj zrozumiałam że sama nie dam rady, dlatego na początku pomyslałam, że co bedę faceta męczyć, odejdę zanim spustoszę jego życie. I to był powód, dlaczego tu napisałam Ale gdy mu tak powiedziałam, okazał mi zrozumienie i powiedział, że przejdziemy przez to razem. Ośrodek terapeutyczny już znalazłam, mój partner chce uczestniczyć w tych konsultacjach, ja nie bardzo tego chcę. Przy nim pewnych spraw nie powiem i będę ryczeć cały czas. Ale po wczorajszym trzeźwym dniu postanowiłam, że każdy dzień zaplanuję sobie tak, aby wykorzystać czas pożytecznie i nie myśleć o alkoholu. Problem też troche w tym, że mój partner nie wyznaje takiej metody rzucania picia, że od razu nic. Jak to kiedyś zasugerowałąm to mi zrobił wykład, że powinnam pić ale mniej i mnie I przynosił mi ten alkohol do domu. Fakt, że na prawdę ograniczyłam, ale wciąż był ten wieczór i to piwo. Może tak jest bezpieczniej dla zatrutego organizmu, nie wiem. Na terapii spróbuję wszystko wyjaśnći. Pozdrawiam!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/11 08:48 #38788

  • maciejka
  • maciejka Avatar
A jak masz na cos uczulenie to alergen stopniowo ograniczasz czy gp unikasz? Partner wcale nie musi roxumiec na czym polega choroba alkoholoea i wtedy masz trudniej, jak ma jakas wiedze na ten temat to masz latwiej. Wiedze i ja stosuje w praktyce, bo mkzna wiedziec i cofac sie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Partnerka alkoholiczka, pomóżcie 2017/08/11 21:25 #38808

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 667
  • Otrzymane podziękowania: 248
2g zgubo ograniczyc to mozna uzywanie soli do zupy bo na cisnienie szkodzi!moge tez napisac dosadniej i dostac lomot od moderatora ograniczeniem bedzie tylko szklanka ale przez slomke! jezeli macos wyjsc to alkohol ZERO! I terapia 2g
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dziobak