Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Brak mi sił. Pomóżcie.

Brak mi sił. Pomóżcie. 2017/07/20 18:26 #38159

  • Elazet
  • Elazet Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 3
Witam! Jestem żoną alkoholika. Nie wiem co robić. Pewnie większość z Was wie o czym mówię. On pije codziennie, oczywiście nie jest tak, że zawsze się upija. Ale zanim weźmie się za jakąkolwiek pracę najpierw piwko i tym tropem do wieczora. 4 piwa to takie minimum. Ale rzadko na 4 kończy. Do tego często jak tylko jest zdała od domu dochodzi 100 lub 200 wódki. Nie pracuje, udaje że jest rolnikiem. Mamy 3 dzieci i cała rodzina na moim wyłącznym utrzymaniu. Jeśli zdarzy mu się coś zarobić to i tak wszystko idzie na papierosy i "przelew". Półtora roku temu nawet zaczął terapię ale po miesiącu mu się znudziło. Zaczął ją tylko dlatego, że w czasie libacji pobił się ze swoim przyjacielem. Przerwał twierdząc, że tam chodzą tylko tacy co to ich sądownie zmuszono i mu to nie pomaga. Jest coraz gorzej, nasz najstarszy syn (9 lat) bardzo to przeżywa, pyta mnie czasem czy możemy się wyprowadzić z domu. Nie wiem co mu odpowiedzieć. Nie wiem co robić. Nie wiem gdzie ich zabrać. Nie mogę sobie pozwolić na utratę pracy bo to jedyne źródło utrzymania, a wynajęcie mieszkanie u nas w okolicy - nie możliwe. Brak mi sił brak pomysłów. On zdaje sobie z tego sprawę. Kiedy próbuje z nim rozmawiać słyszę stertę obelg i wyzwisk albo nic nie wartą obietnicę że przestanie. Jego zdaniem pije jak wszyscy a ja mam przepraszam za określenie najebane w głowie i się go czepiam. Na pomoc jego rodziców nie mogę za bardzo liczyć bo oni pomimo dostrzegania problemu nic z tym nie robią. Od teścia usłyszałam kiedyś że mu pozwalam to on pije, zresztą teść tez był wtedy pod wpływem (też lubi tylko już zdrówko nie pozwala). Teściowa twierdzi że nie daleko pada jabłko.... Pomóżcie mi, dla moich dzieci. Błagam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brak mi sił. Pomóżcie. 2017/07/20 18:30 #38160

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Witaj na forum 3a Proponuje poczytac sobie na początek pierwse 3 tematy te na samej górze w diale Wspóluzaleznienie. Jestem współuzależniona tzw. nieczynna tzn, że nie postępuje tak jak kiedyś a po nowemu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brak mi sił. Pomóżcie. 2017/07/20 19:02 #38161

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 666
  • Otrzymane podziękowania: 244
8g witaj.Pierwszym krokiem bedzie stwierdzenie czy jestes osoba wspoluzalezniona.a potem udac sie do poradnii tam pomoga.Z tego co piszesz okrecisz sie wokol czlowieka ktory stworzyl swoj swiat zwiazany z piciem a ty probujes za cene siebie i rodziny pomagac mu.
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brak mi sił. Pomóżcie. 2017/07/20 21:07 #38163

  • Elazet
  • Elazet Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 3
Co to znaczy że postępujesz po nowemu?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brak mi sił. Pomóżcie. 2017/07/20 22:01 #38167

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 666
  • Otrzymane podziękowania: 244
elazet.pewnie to niedlugo ci powiedza ze ty jestes winna i mu nalewasz.a z jego strony zawsze bedzie gadka ze cos mu przeszkadza i inni sa winni. oczywiscie ze cierpia dzieci i tak szczeze nic nie wymyslisz bo malzonek jest juz w swoim kociolku. sprobuj mu powiedziec ze moze gdzies indziej by sie leczyl.patrz na siebie i swoje dzieciaczki wy na pierwszym miejscu.Krzysiek niepijacy alkoholik
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elazet

Brak mi sił. Pomóżcie. 2017/07/21 04:57 #38169

  • Elazet
  • Elazet Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 3
Solo próbowałam, w końcu możemy gdzieś jeździć byle tylko się leczył ale usłyszałam że robię z niego alkoholika żeby go zniszczyć i się rozwieść. Żeby mieć na niego haka. Brak słów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brak mi sił. Pomóżcie. 2017/07/21 05:30 #38170

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Elazet napisał:
Co to znaczy że postępujesz po nowemu?
Postępować po nowemu to znaczy;
- zmieniac wyłacznie to na co mam wplyw
- odpuścic to na co nie mam wpływu
- brać odpowiedzialnośc za siebie, swoje samopoczucie, mysli, działania , czyny na siebie
- nie byc nadopiekucza do innych ludzi w tym najbliższych
- nie wstydzic sie za innych
- nie leczyc ich, nie nawracać, nie wychowywac
- dbac o siebie i kochac siebie
- być asertywna, dobra dla siebie itp.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Brak mi sił. Pomóżcie. 2017/07/21 16:15 #38185

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 666
  • Otrzymane podziękowania: 244
8g Typowy przyklad uzaleznienia od alkoholu,,,wszyscy dookola to glupki ja nie pije jestem cacy to tylko piwko itp itd,,I ty wlazisz w ten grajdol i po ptokach.NIE walcz to tak nie dziala.
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.