Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc?

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/09 21:01 #37744

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Cześć. Jestem tu nowa. Mój facet jest jest alkoholikiem. Mam zadatki na współuzależnioną. Jesteśmy razem rok. Od początku wiedziałam, że jest alkoholikiem, ale weszłam w ten związek pełna nadziei. Dopiero potem poczytałam co to za choroba. Mieszkamy osobno, jedynie pomieszkujemy razem. Mamy ten komfort, że nasza sytuacja zawodowa jest bardzo przyzwoita. Ale boli mnie to, że on pije mimo uczęszczania na terapię. Na razie czytam co piszecie. Odchodziłam od niego już kilka razy, ale za każdym razem umiał mnie zatrzymać. Na razie czytam co piszecie, ale jestem na rozdrożu. Nie zetknęłam się bliżej z problemem alkoholizmu i choć od poznania go przeczytałam mnóstwo rzeczy, nadal jestem teoretykiem. Dlatego tu jestem, bo nie wiem co robić dalej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/09 21:38 #37745

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 659
  • Otrzymane podziękowania: 232
hejkrzysiek niepijacy alkoholik 8g poruszylas kilka tematow. najlepszym wyjsciem jest dzialanie w grupie dla wspoluzalenionych jezeli jestes.bo to co piszesz to twoj partner jest chory. a jesli wolno spytac jezeli ci wywija numery z piciem to czym cie zatrzymal przy sobie
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/09 22:20 #37747

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Cześć Krzysiek, pytasz czym mnie zatrzymał? chyba mnie zauroczył sobą po prostu. Jak każdy alkoholik, to już wiem z lektury mądrych książek, ma dwie twarze. Jest fajnym facetem jak nie pije, dobrym, wrażliwym i opiekuńczym. No i jest egoistą, gdy zaczyna pić. Egoistą to znaczy myśli tylko o swoim piciu, mnie ma w dupie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/09 22:45 #37748

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 659
  • Otrzymane podziękowania: 232
zastanawia mnie to jak napisalas ,,niby chodzi na terapie,, . to chodzi czy cie oszukuje?
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 04:19 #37752

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Zrobiłam Ci swój własny temat, nie wiedzialam jaki dac tytuł, jak chcesz zmienić to daj znać.
Odważna jesteś , ja bym chyba nie zdecydowała się na zwiazek z osobą , która pije, mimo , ze wcześniej nie wiedziałam czym jest życie z alkoholikiem. Napisałam to jakbym była przed małżeństwem z kimkolwiek. Teraz mam całe małzeństwo za soba i kawałek życia już jako singiel ale z własną rodzinką i powiekszoną 9g
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 04:54 #37753

  • maciejka
  • maciejka Avatar
joankowalska napisał:
Fajnie, że jesteście. Próbuje inaczej sobie ułożyć relacje z moim byłym alko

A jak chcesz to zrobic jak on pije?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 06:54 #37754

  • dziobak
  • dziobak Avatar
Nie przez Ciebie pije i NIE DLA CIEBIE pic przestanie.
Macie dość komfortowa sytuacje piszesz...coż... Ja odpiszę- na razie.
Wykresem choroby alkoholowej jest krzywa. Krzywa ktora zawsze leci w dół. Nigdy nie jest tak by uzależnienie zostało przez dłuższy czas na jednym.poziomie. Teraz jeszcze jest Ci w miarę fajnie. Ale on pijąc pociągnie Cue za sobą czyli w dół. Chcesz tego? Naprawdę?
Piszesz rowniez ze masz "zadatki"... A ja odpisze ze ktoras z dysfunkcji chula u Ciebie i to na maxa. Ktora?to juz musialby określić specjalista. A dlaczego tak pisze? Bo zdrowa osoba świadomie nie wejdzie w związek z czynnym uzależnionym (to raz) a jesli bylo by to nieświadomie bo np uzależniony przez pewien czas dobrze by sie maskował to osoba zdrowa,bez obciążeń dla własnego bezpieczeństwa potrafi szybko taki związek zakończyć bez konsekwencji dla siebie.
Dziewczyno,,,,nie masz takiej siły zeby sprawić ze on zapragnie zerwać z nałogiem. Możesz uratować siebie.
Zrób to zanim poczujesz jakieś konsekwencje...
Ps uwazam ze samo odejście z tego zwiazku bez przepracowania siebie przyniesie skutek taki ze kolejny związek w ktory wejdzesz tez będzie toksyczny.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 07:56 #37756

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Przede wszystkim dziękuję za odpowiedzi. Weszłam na to forum, by poczytać i dobrze mi zrobi to, co piszecie. Może faktycznie mam pewne cechy, które sprawiają, że mam skłonności do współuzależnienia, nie twierdzę, że jest inaczej. Weszłam w ten związek, ale na początku nie wiedziałam czym jest alkoholizm. Myślałam, że to po prostu nadużywanie alkoholu. Jaki to poważny problem, zorientowałam się po kilku miesiącach. I wtedy mój alkoholik zaczął manipulować mną, podejmują próby abstynenckie. On pije specyficzne, mniej więcej raz na półtora miesiąca. Ale wtedy przez kilka dni z rzędu i bardzo dużo. Są więc na tyle długie przerwy, że ja zaczynam się łudzić, że on z tego wyjdzie. Pod moim wpływem pod koniec maja zaczął terapię taką dochodzącą, dwa razy w tygodniu. Wydawał się pełen zapału, by na dobre wytrzeźwieć. Niestety, na początku lipca znów zaczęło się od jednego piwa, a potem tradycyjny ciąg. Sama mu poradziłam, by przerwał terapię, skoro to nie przynosi efektów, przemyślał to i wrócił, gdy uzna, że wie na pewno, że chce przestać. Nie wiem, czy dobrze mu poradziłam. Jak myślicie?
Teraz może o mnie parę słów. Ja go nie kontroluję, nie przeszukuję, czy nie chowa alkoholu. Wkurzam się, gdy pije i tyle. Faktycznie odbija się to wtedy na moim nastroju, chodzę jak chmura gradowa, ale czy to już współuzaleznienie? Chyba dziwne by było to, gdybym w ogóle się tym nie przejmowała. Piszcie co myślicie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 08:04 #37757

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Wiem doskonale, że on dla mnie nie przestanie pić. Nie łudzę się tym. Pora chyba zakończyć ten związek, bo muszę myśleć o sobie. Ale widzę w nim chorego człowieka, którego chcę wspierać. Myślałam o relacji kumpelsko-przyjacielskiej. Ale już wiem, że to niemożliwe, bo nie chce być moim kumplem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 08:17 #37758

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Mam jeszcze kilka pytań do Ciebie Maciejka. Ty byłaś alko czy współuzalezniona?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 08:19 #37759

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Bylam wspoluzalezniona tzw czynna a teraz nieczynna. 9g

Jestem jedynym moderatorem na tym forum co pił i pije tylko .....wodę i jeszcze kawę mi się zdarza 9g
Ostatnio zmieniany: 2017/07/10 08:46 przez maciejka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 08:25 #37760

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Twój mąż pił, tak? Zrobił coś ze swoim nałogiem? Może podpowiesz mi, co mogę zrobic, by mu pomóc. Wiem doskonale, czego nie można robić, to znaczy nie tłumaczyć go, nie pomagać, gdy pije, ma ponosić konsekwencje, to wszystko wiem. Ale co ewentualnie można zrobić? Najprościej byłoby odwrócić się na pięcie, ale nie wiem czy tego chcę. Prawdopodobnie tak się to skończy, ale chciałabym wiedzieć, czy można zrobić dla niego coś konstruktywnego. Podpowiesz mi?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 08:35 #37761

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Tak mój mąż pił a ja mu w tym radośnie pomagałam i jeszcze byłam z siebie dumna 14g Próbowałam chyba wszystkiego na co moż ewpaśc zdesperowana kobieta i "matka Teresa" biała i guzik z petelką, jak on sam nie chce to nic nie można zrobić. Co możesz zrobić?
Możesz iśc do Poradni leczenia uzaleznień i współuzależnień i porozmawiać z terapeutą. Możesz poszukać Ośrodka Interwencji Kryzysowej i porozmawiać z terapeutą, iśc na miting Al- Anon. Moim zdaniem najlepiej by było przeprowadzic Interwencję pod okiem specjalisty tylko to trzeba zrobic rozważnie i z głową i potrzebni sa do tego inni ludzie co obcują na codzeiń z alkoholikiem. Jak to nic nie da to ja bym wiała i to szybko. Może i nic nie wskurasz ale będziesz miałą przynajmniej czyste sumienie.
Podonie jak Dziobak myślę , że nie bez przyczyny wybrałąś sobie takiego partnera i jest w Tobie taka potrzeba/ chęć ratowania/ zbawiania świata. Sęk w tym , ze Jezus był jeden.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 08:37 #37762

  • robert1313
  • robert1313 Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 29
joankowalska napisał:
Cześć. Jestem tu nowa. Nigdy nie sądziłam, że trafię na takie forum. Jestem po rozwodzie. Przez kilka lat wiodłam uporządkowane, choć nieco nudne życie. Rok temu poznałam fajnego faceta. Były fajerwerki i obustronna fascynacja. Dość szybko przekonałam się, że to alkoholik, ale nie zrezygnowałam z tej znajomości. Teraz jestem na rozdrożu. On pod moim wpływem zaczął terapię, pierwszą zresztą w życiu, ale.....no właśnie, niby chodzi na zajęcia, ale pije nadal. No i myślę co zrobić. Trochę czytam co tu piszecie, by rozjaśniło mi się w głowie.

witaj,

napisze krotko poszedl na terapie dla ciebie z jakiegos powodu to juz tylko ty wiesz jakiego a jak wciaz pije to sobie tylko robi jaja z tego wszytkiego i wogole nie jest jeszcze gotowy na nowe trzezwe zycie on poprostu chce dalej pic...

najlepszego i szczescia:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 08:40 #37764

  • maciejka
  • maciejka Avatar
joankowalska napisał:
Teraz może o mnie parę słów. Ja go nie kontroluję, nie przeszukuję, czy nie chowa alkoholu. Wkurzam się, gdy pije i tyle. Faktycznie odbija się to wtedy na moim nastroju, chodzę jak chmura gradowa, ale czy to już współuzaleznienie? Chyba dziwne by było to, gdybym w ogóle się tym nie przejmowała. Piszcie co myślicie.
Czy to współuzależnienie czy nie to moze Ci odpowiedzieć specjalista .
Tak dziwne by było gdyby to nie ruszało Ciebie . Haczyk tkwi czy chcesz go ratować, leczyć, zmusić do czegoś czy po wyczerpaniu możliwosci po prostu powiedzieć BAY
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 08:54 #37765

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Sytuacja wygląda tak. Myślę o tym, że może już powinnam zwiewać, ale chyba jeszcze tego nie chcę. To naprawdę super facet, gdy nie pije przez miesiąc czy dwa, raz nawet nie pił przez trzy. Poza tym on doszedł już do świadomości, że jest alkoholikiem, poszedł na terapię, ale chyba z góry założył, że ta terapia mu nie pomoże, że tylko on sam może się wyleczyć siłą woli, co wiadomo jest niemożliwe. Tylko po każdym ciągu myślę, że to już ostatni raz mu wybaczam i daję mu szansę rzekomo ostatnią. No i teraz nie wiem, czy mam dać mu po raz kolejny ostatnią szansę, czy już to wszystko brzydko mówiąc olać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 09:01 #37766

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Skad ja to znam 5g Moim zdaniem zwyczajnie Cie czaruje, oszukuje, kantuje i ma Ciebie .....za parawan/ przykrywke / i ....naiwną , która mozna zmanipulowac, przechytrzyć, ugłaskac a potem...robić swoje czyli jak już ona się uspokoi to ja dopiero sobie odbije np; mocniejszym ciagiem, ulżę sobie, wytrzymam troche a potem to sobie odbiję. Obiecanki - cacanki, licza się czyny a nie słowa. Postaw mu jasne warunki takie jakie mozesz spełnić i potem konsekwentnie chocby ściany s.... to wykonac to co zapowiedziałaś , nawet jakby obiecywał złote góry, przysięgał , masz byc jak skała. Na moich warunkach albo pa, pa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 09:09 #37767

  • maciejka
  • maciejka Avatar
A przyponiało mi sie ; jest taka ksiazka; Gdy Twój partner łże jak pies- fajna pozycja o manipulacji, jak ja rozpoznac, jak się nie dać ocyganić.
Kiedyś zawiozłam ja swojej siostrze, szwagier jak zobaczył to podskoczył a potem kazał jej wybrac albo on albo zerwie ze mną kontakt. Ja bym pogoniła takiego kogoś gdzie pieprz rośnie bo to znaczy , ze postępuje nie fair i ma coś na sumieniu. Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi a to była tylko ksiązka....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 09:13 #37768

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Masz rację, jestem dla niego przykrywką, bo to taki facet, który bardzo dba o opinię otoczenia. Zawsze można wysłać światu komunikat - oto mam fajną kobietę, a to znak, że jestem fajnym facetem, który tylko od czasu do czasu wypije nieco za dużo. Ja też tak myślałam o nim na początku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 09:20 #37769

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Mój facet do ludzi był do rany przyłóź, fajny, cichy , spokojny, uczynny facet, swietny fachowiec a w domu zamieniał sie pod wpływem w macho , co to ja , kto mi podskoczy, chcesz sie spróbować- to chodź , jak to ja silny jestem. Jak wytrzeźwiał to szukał klina i wstydził się i uciekał z domu szybciej.
Żeby było nie tak czarno - biało to .....mój ojciec nie pił alkoholu tylko okazjonalnie ale to kazdy tak ma nawet kobiety, nigdy się upijał, zmierzam do tego , ze zachowywał sie tak samo jak alko czyli pięknie , krystalicznie, przykładnie do ludzi a w domu ..zwierzę rozjuszone, normalnie jak pijak w akcji, wszystko pod kontrolą , kazdy powod był dobry do zawstydzenia, awantury, kłótni, poniżania.
Byłam bardzo dobrze wręcz perfekcyjnie przygotowana do roli współuzaleznionej, partnerki dla alkoholika, mógł sobie radosnie pic nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji. Taki schemat wyniosłam z domu, tak byłam wytresowana ale oduczyłam sie tego skutecznie i biedne misie mnie nie interesują.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 09:27 #37770

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Moja sytuacja jest na tyle komfortowa, że ja nie muszę znosić jego alkoholowych zachowań. Gdy on pije, nie spotykamy się. Pije zawsze wtedy, gdy ja wyjeżdzam, albo przeprowadzam się na kilka dni do siebie (na szczęście mamy swoje mieszkania ). On zresztą bardzo dba, bym nie dowiedziała się, że pił, udaje, ze wszystko jest ok, ale gdy dzwoni pod wpływem wyczuwam to momentalnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 09:31 #37771

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Sama widzisz, mówi , ze się leczy, robi to czy tamto ale jak Ty patrzysz a jak odwrócisz głowę w inna stronę, znikniesz z pola widzenia to ...chla, kantuje, kłamie, nie zamierza nic zrobić ze sobą. Ostawia teatrzyk dla Ciebie. Czy tak wyglada zwiazek? Czy tu sa równe role? Chcesz tego? A szacunek ? Gdzie się podział\?
Jest system uluzji i zaprzeczania i uzaleznienie i jego mechanizmy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 09:31 #37772

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
No tak, poszedł na terapię ze względu na mnie, bym go nie zostawiła. Jak pisałam w innym temacie, chyba jestem dla niego przykrywką, doskonałym alibi. Innych korzyści z tej znajomości ze mną nie ma, to pewne. I też myślę, że nie dojrzał jeszcze do tego, by się leczyć, więc zasugerowałam mu, by wrócił na terapię dopiero wtedy gdy sam będzie tego chciał.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 09:33 #37773

  • joankowalska
  • joankowalska Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 13
Solo, niby chodzi, to znaczy jest tam tylko ciałem, ale nie bierze sobie do serc tego, co tam mówią
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zwiazek z alkoholikiem, jak zyc? 2017/07/10 09:35 #37774

  • maciejka
  • maciejka Avatar
A skad wiesz, ze chodzi? Widziałaś?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.