Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 19:42 #35809

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
Witam wszystkich bardzo serdecznie :-) Mam do podjęcia trudną decyzję : Czy zgodzić się na powrót męża z Lublińca ( oddział odwykowy ) Szczerze, to nie wierzę w to że zmieni się.Jestem od 2 lutego w separacji i jestem szczęśliwa, mam spokój w domu i czuję się tak jakby jakiś ciężar spadł ze mnie. Obawiam się jego powrotu i tego, że znowu będzie mną manipulował i wykorzystywał mnie......
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 19:46 #35810

  • exiller
  • exiller Avatar
Witaj. Myślę, że już sama odpowiedziałaś sobie na to pytanie stwierdzając, że masz spokój, jesteś szczęśliwa i ciężar spadł z Ciebie, więc...po co to niszczyć?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 20:09 #35812

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
Nie chcę nic niszczyć. Zrobiłam bardzo głupią rzecz. Byłam u wróżki, która wyczytała z kart, że jeśli nie dam szansy mężowi to popełni samobójstwo, a nie chciałabym mieć go na sumieniu ( nie raz szantażował mnie że popełni samobójstwo, żeby coś wymusić na mnie ) gdyby to zrobił to już bym niebyła taka szczęśliwa i nie wiem czy poradziłabym sobie z takim obciążeniem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 20:17 #35813

  • exiller
  • exiller Avatar
Nie, no sorry, ale to jest zwykły szantaż emocjonalny, zresztą...tu już taki wątek padł na tym forum i ten sam dylemat: przyjąć tyrana z powrotem czy nie? Sama odpowiedz sobie na pytanie czy w imię ratowania go przed samobójstwem (w co wątpię, zwykły szantaż), warto brnąć w patologiczne bagno jeszcze raz. Na temat wizyty u wróżki i jej "przepowiedni" nie będę się wypowiadał.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 20:24 #35815

  • Kijanka
  • Kijanka Avatar
Witaj czy przyjąć męża to nie będę ci doradzać sama wiesz co was łączy,i powinnaś wiedzieć czy coś do niego czujesz.Ja odczuwam że boisz się tylko tego że popełni samobójstwo.Smutne ale z litości chcesz z nim być?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 20:31 #35816

  • Kijanka
  • Kijanka Avatar
Skoro jesteśmy egoistami i nie zdrowymi ludźmi to księżniczka po co nas o co kolwiek pytasz?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 20:32 #35817

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
Chyba masz rację, mam nadzieję, że podejmę odpowiednią decyzję. Jeśli się zgodzę na jego powrót to muszę się jakoś zabezpieczyć przed ryzykiem. Pójdę do prawnika i dowiem się, czy można u notariusza podpisać takie zobowiązanie, że jeśli mój mąż zakłóci mir domowy i naruszy moją nietykalność to wyjdzie z mojego ( na szczęście ) mieszkania tak jak stoi, tzn, straci wszystko co wspólnie kupiliśmy podczas naszego małżeństwa ( on ma bzika na punkcie sprzętów elektronicznych, będzie to bat na niego i będzie się bał to stracić ) i jeśli podpisze ten dokument to zgodzę się na jego powrót a jeśli nie to nie wyrażę zgody i będzie po sprawie. Co Wy na to ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 20:34 #35818

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
Pytam ,,,,bo źródło zna temat i wie jaki jest tok myślenia alkoholika ...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 20:38 #35820

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
Nie z litości lecz z tego powodu żebym nie musiała żyć i zmagać się z wyrzutami sumienia, oraz presja otoczenia też ma znaczenie ( jego rodzina i znajomi mieli by mi za złe, że chciał się niby zmienić a ja nie dałam mu szansy powrotu....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 20:44 #35821

  • Kijanka
  • Kijanka Avatar
Myślę że nikt nie wie co zrobi twój mąż,źle nas oceniasz ja juz więcej nie będę się tu wypowiadać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 20:56 #35824

  • Quantum
  • Quantum Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 504
  • Otrzymane podziękowania: 426
hej
o ile się orientuję to wszystko co zgromadziliście w czasie małżeństwa jest wspólne, separacja nie skutkuje podziałem majątku,
to dopiero po orzeczonym rozwodzie.
a jeśli naruszy mir domowy i Twoją nietykalność to wzywasz odpowiednie służby.
a tak po za tym to chcesz z alkoholikiem kontrakt podpisywać ? oszalałaś ?
dziwne myśli ci do głowy się pchają, a wiesz czemu ?
Ty nadal wierzysz że znowu będzie dobrze, masz spokój w domu ale chcesz być znowu z nim.
separacja była dla postraszenia, liczysz że facet się zmienił ale pewności nie masz i się boisz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mazia71

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 21:02 #35825

  • dziobak
  • dziobak Avatar
mazia71 napisał:
.... Pójdę do prawnika i dowiem się, czy można u notariusza podpisać takie zobowiązanie, że jeśli mój mąż zakłóci mir domowy i naruszy moją nietykalność to wyjdzie z mojego ( na szczęście ) mieszkania tak jak stoi, tzn, straci wszystko co wspólnie kupiliśmy podczas naszego małżeństwa ( on ma bzika na punkcie sprzętów elektronicznych, będzie to bat na niego i będzie się bał to stracić ) i jeśli podpisze ten dokument to zgodzę się na jego powrót a jeśli nie to nie wyrażę zgody i będzie po sprawie. Co Wy na to ?
Co ja na to?
szczerze?? no to:
Buhahahahaha!!!

Pytanie zasadnicze. Czy Ty byłaś gdzieś w jakimś miejscu po pomoc dla siebie samej?
konkretnie chodzi mi o wiedzę z kierunku współuzaleznienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 21:04 #35826

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
On jest w szpitalu psychiatrycznym w Lublińcu i stąd ta separacja. Tak zgadza się chciałam go postraszyć bo wiem jakim jest materialistą i egoistą, a że jeszcze go kocham to fakt, nie da się kogoś wyrzucić z serca tak z dnia na dzień. Nie oszalałam, dlaczego uważasz że to zły pomysł? jeśli by podpisał takie zobowiązanie to była by jego wola, nie będzie żadnego przymusu, może się nie zgodzić , nie podpisać i wrócić po prostu do swoich rodziców, tam gdzie jest zameldowany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 21:23 #35827

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
Bardzo śmieszne !!!! ale muszę postawić mu jakieś warunki. Wychodzi ze szpitala 10 maja..... wkrótce się okaże czy zgodzi się na moje warunki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 21:24 #35828

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2151
  • Otrzymane podziękowania: 1560
I kto tu jest materialistą? I co to za miłość kiedy mowisz dorosłemu mężczyźnie, że zabierzesz mu zabawki jak nie będzie zachowywał się tak jak Ty tego oczekujesz?
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): parasol71, Kijanka

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 21:30 #35829

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
Zachowywać się normalnie i żyć godnie, szanując bliskich to zbyt duże oczekiwania? czy to raczej powinna być NORMALNOŚĆ? ja mam gdzieś te rzeczy, ale wiem że on nie ma tego gdzieś i dlatego byłby to bat dla niego !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 21:32 #35830

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2151
  • Otrzymane podziękowania: 1560
Chyba nie zrozumialas zupelnie co chcialam ci przekazac. Trudno.
Probowalas zajac sie swoim problemem np na terapii?
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 21:37 #35831

  • Quantum
  • Quantum Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 504
  • Otrzymane podziękowania: 426
to jest szantaż .
kto ustala granice normalności ? skąd wiesz jak on widzi normalność ?
masz gdzieś rzeczy które on kocha a chcesz by szanował Twoją normalność.
Bat na niego to Twoja normalność ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): parasol71, exiller

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 21:47 #35833

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
Nie, bo nie mam takiej potrzeby, nie jestem współuzależniona. Nie ukrywałam jego picia, nie chowałam alkoholu, nie szukałam po barach i hotelach, jestem tylko wściekła na los że przyciągam samych alkoholików. Pierwszy mąż policjant-alkoholik o mało mnie nie wykończył psychicznie, wtedy byłam bardzo silnie współuzależniona. to małżeństwo trwa niedługo, bo 3 lata i wiem jak nie uwikłać się w pułapkę współuzależnienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 21:49 #35834

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
Normalnie żyć to żyć bez alkoholu, bez szarpania i popychania kobiety !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 22:04 #35836

  • ProstaLinia
  • ProstaLinia Avatar
  • Wylogowany
  • Alkoholiczka
  • Posty: 905
  • Otrzymane podziękowania: 1147
Mąż w zakładzie odwykowym, Ty już przerabiałaś jednego męża alkoholika, chcesz się zabezpieczyć prawnie, ok ma to sens.
Ale... ta wróżka to do czego była Ci potrzebna? Z tego co wiem, wróżki się na uzależnieniach nie znają...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mazia71

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/01 22:27 #35838

  • ProstaLinia
  • ProstaLinia Avatar
  • Wylogowany
  • Alkoholiczka
  • Posty: 905
  • Otrzymane podziękowania: 1147
mazia71 napisał:
alkoholizm to okrutna choroba,która zabiera rozum ludziom, którzy zatracają uczucia wyższe. Myślę, że między innymi spotkały Cię takie przykrości na tym forum, bo alkoholicy to egoiści i są mistrzami w krytykowaniu i ocenianiu innych , tym się nie przejmuj, bo tylko zdrowy i normalny człowiek jest w stanie współczuć w takiej sytuacji, empatia jest obca dla niektórych wypowiadających się na tym forum

Cytat z wątku innego użytkownika.

Na razie Maziu71 dostaniesz oficjalne ostrzeżenie za obrażanie innych użytkowników forum.
Tak się składa, że większość z nas to alkoholicy, może szukasz wsparcia na niewłaściwym forum.
Pierwsza i najważniejsza zasada na tym forum jest taka, że odnosimy się do innych z szacunkiem. W tym poście ewidentnie go brak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): exiller

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/02 04:11 #35840

  • maciejka
  • maciejka Avatar
Witaj na forum 3a skoro nie jestes wspóluzalezniona i wiesz jak nie wikłac się w toksyczne zwiazki to ; skąd kolejny zwiazek z osoba niedojrzała emocjonalnie i pytanie opate na ;
co ludzie powiedza , jak ja będe wyglądać w oczach innych w tym rodziny, skad poczucie winy , że przez Ciebie on się zabije i lęk jak będziesz z tym życ , to przewidywanie czarnych scenariuszy....
na tym mniej więcej oparte jest właśnie wspóluzaleznienie.

Ja teraz po terapii bym nie pytała co zrobic alkoholików czy innych osob - nic do alko nie mam- tylko bym zwyczajnie zrobiła bilans zysków i strat kazdej opcji i ich konsekwencji a potem podjęła decyzje a co rodzina powie bym zwyczajnie poradziła sobie w sposob asertywny stawiając granice. Zreszta poradziłam sobie z obiem arodzinkami na pogrzebie męża i po nim i to w taki sposób , z eprzy mnie pozamykali buźki i miałam spokój a za plecami mało mnie interesowąły opinie kochanej rodzinki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/02 05:53 #35843

  • mazia71
  • mazia71 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 3
A czy kobieta która po śmierci mężczyzny , którego kochała nie zasługiwała u Was na współczucie i szacunek? jechaliście po niej jak po burej suce ? była załamama a Wy ją jeszcze bardziej dołowaliście? aż w oczy raziła bezduszność i wyrachowanie rozmówców z tą kobietą ! masakra ! alkoholicy to potwory z piekła rodem. Taka prawda, to nie choroba, to stan duszy i umysłu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór :-) jestem żoną alkoholika. 2017/05/02 06:27 #35845

  • dziobak
  • dziobak Avatar
czego szukasz na takim portalu?
Skoro nie jesteś ani uzależniona ani (jak twierdzisz) współuzależniona?
tu wróżek nie ma.

ps. kolejny raz unikasz odpowiedzi na zadane Ci pytanie-co wg Ciebie znaczy normalny człowiek.
ps2 a nie ,,jednak widzę...tyle że nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz (nie chcesz) bo widzę ze odpowiedzialaś na to pytanie w miejscu w ktorym prosiłem żebyś tego nie robiła. Widocznie zaśmiecanie tematu innej osoby już dla Ciebie nic nie znaczy...

powtórzę się:
ŻAL MI CIĘ....naprawdę..
Ostatnio zmieniany: 2017/05/02 06:34 przez dziobak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2