Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Pogoda ducha

Pogoda ducha 2017/10/25 17:32 #39818

  • Sin Cara
  • Sin Cara Avatar
jasnygwint napisał:
.A ubiór i wygląd ???

Hmm. U mnie na terapii był zapis w kontrakcie że ubiór ma być schludny ale nie wyzywajacy. Mi to jak najbardziej odpowiadało, bo chodziłem na terapię pracować nad sobą a nie na pokaz mody. Nie ten adres. Związki i sympatie na terapii kończą się często powrotem do picia więc tu też był zakaz, nawet zakaz utrzymywania kontaktów poza grupą. I dobrze na tym wyszedłem. Łatwo się pogubić i zamiast trzezwieniem zająć się podrywaniem koleżanek czy cokolwiek takiego. Też mi się podobała jedna koleżanka z grupy, nie widziałem w tym nic złego... na szczęście porozmawialem z ludźmi i mnie naprostowali inaczej to różnie mogło by być. Ja jestem za tym żeby terapia służyła wyłącznie leczeniu. 3g
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/25 18:07 #39819

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 950
  • Otrzymane podziękowania: 1023
Może jest to po prostu kwestia kultury. U mnie nigdy się na terapii nie zdarzylo, żeby ktoś wyglądał wyzywajaco. Ludzie są generalnie zadbani, ale nie wulgarni.

Jak się terapeutyzuje od półtora roku, tak romans się też nie zdarzył, choć fakt, że często ten temat poruszamy i może to ma wpływ na nas, żebyśmy się pilnowali. Słyszałam, że takie rzeczy się zdarzają dość często.
Są też różne formy i grupy w różnych miejscowościach, często mocno rotacyjne co sprzyja flirtom na pewno. Moja grupa jest stała. Znamy się bardzo dobrze. Kontakty poza terapią są dozwolone, z czego korzystamy. Działa to bardzo fajnie, jeśli się ma trochę oleju w głowie i leczy się dla siebie. Ma ustalone priorytety.
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, solo6971

Pogoda ducha 2017/10/25 18:50 #39820

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
No też tak mi się wydaje ....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/25 18:54 #39821

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
Przepraszam że pytam, a faceci jak muszą się ubierać. Tylko kobiety mają zakazy ładnie wyglądać?
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/25 18:54 #39822

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
No moze i masz ty racje. ... :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/25 19:10 #39823

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
Dziękuję Ci. Tak jak mówisz stylu nie mam zamiaru zmieniać bo w sukience chyba się urodziłam :-) szpilki doszły zaraz po urodzeniu :-) zawsze tak się nosiłam i nie zmienię tego , ale masz rację - trzeba głośno o swoich wątpliwościach mówić! I tak zrobię!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, zebra

Pogoda ducha 2017/10/25 19:22 #39824

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 950
  • Otrzymane podziękowania: 1023
vertigo napisał:
Przepraszam że pytam, a faceci jak muszą się ubierać. Tylko kobiety mają zakazy ładnie wyglądać?

Widzisz Vertigo, bo wszystko sobie można na swoją modłę interpretować. A Twoja uwaga słuszna, uważam. Czy kobieta w sukience i szpilkach musi być wyzywajaca? Czy to rewia mody, jesli na co dzień się tak ubiera? Czy musi to robić, żeby poderwać drugiego alkoholika, kolegę na terapii? A czy panów się rozlicza z tego że spodnie za krótkie? Albo spódniczka Ppludroka? (High five za to porównanie 1d )
Mnie po prostu szlag trafia, kiedy mnie ktoś traktuje jak dziecko i mówi mi jak się mam zachowywać czy wyglądać, co wypada a co nie. Jestem alkoholiczką, ale nie czyni to ze mnie buraka, nie ogranicza mnie umysłowo. Potrafię stosować się do zasad jeśli są dla mnie zasadne. Jak nie, to szukam takiego miejsca, które mi odpowiada.

PS: pamiętam jak kiedyś, chyba poczatkiem lata, napisałam, że bardzo mi odpowiada zasada u nas, że sesje indywidualne kobiety mają z terapeutą kobietą, a mężczyźni z mężczyzną. Wtedy posypały się komentarze, że to nie ma znaczenia. A tu proszę, strój w oczy kole... Temat do refleksji moi drodzy.
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): solo6971, Karolcia

Pogoda ducha 2017/10/25 19:56 #39825

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2151
  • Otrzymane podziękowania: 1560
Zainteresowała mnie ta dyskusja bo i ja sie buntowałam czasem przeciwko restrykcjom jakie narzucał nam kontrakt. Nie było mowy o szpilkach ale na przykład o krótkich spódnicach , sukienkach i koszulkach na ramiączkach jak najbardziej. Nie mogłyśmy chodzić w wydekoltowanych bluzkach itp. Strasznie mnie to denerwowało....ale potem pomyślałam sobie, że wchodząc na czyjś teren akceptuje jego warunki. To mi zależało. Ja chciałam sie leczyc a zasady były po coś. Przede wszystkim po to, zeby jak najbardziej zmniejszyć ryzyko niedomówień , seksualnych podtekstów, flirtów itp. Zakazu perfumowania sie nie mieliśmy ale może trzeba było go wprowadzić bo przy kilkunastu wypachnionych osobach na sali zwyczajnie... śmierdziało. Ot i tyle. Nasza terapka tez miała niewyparzony język, czasem skomentowało jakis element garderoby. No i zeby nie było- faceci tez musieli być ubrani schludnie, żadne koszulki z siatki nie wchodziły w grę :P
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sin Cara, solo6971

Pogoda ducha 2017/10/25 20:16 #39827

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
No ja to się tak przestraszyłem tych romansów z waszych opowieści, że więcej w spódniczce i bluzce z dekoltem na terapie nie pójdę. Szpilki zostają ale to ze względu na to ze nie jestem wysoki 9b
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, Sin Cara, solo6971, Karolcia

Pogoda ducha 2017/10/26 04:15 #39831

  • Sin Cara
  • Sin Cara Avatar
Co do sesji indywidualnych to ja od początku miałem z jedną terapeutką, z tą samą z którą miałem pierwszą rozmowę. Zawsze wiedziała o wszystkich moich sztuczkach i kombinacjach zanim ja zdążyłem o nich pomyśleć.I zawsze była trzy kroki przede mną. Momentami strasznie to było ciężkie i miałem straszny opór żeby robić to co powiedziała. Jednak dobrze na tym wyszedłem więc dla mnie to terapeutka była najlepsza.
Tak sobie czytałem ten wątek. Z jednej strony wszyscy jesteśmy alkoholikami i pod tym względem jesteśmy tacy sami. Z drugiej strony każdy z nas jest nieco inny i ma inne poglądy na rzeczywistość. I dobrze, bo tak jest ciekawie i można podyskutować. Pozdrawiam wszystkich i idę spać po nocce. A co, o HALT trzeba dbać :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 05:12 #39832

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
Hej!
Cieszę się, że nie jestem osamotniona w swoim podejściu do tematu ubierania się. Dziękuję Zebra. Aczkolwiek nie sądziłam, że wywoła on aż takie dyskusje. Tak jak pisałam mój styl ubierania się nie ma nic wspólnego z tym czy chcę kogoś poderwać na grupie, tym bardziej, że moja grupa Kochani to póki co 2 starsze Panie !!! To kolejny minus tej mojej grupy, bo co to za grupa złożona z w sumie 3 osób ( licząc mnie). I żeby nie było niejasności- nie chodzi mi o to, że to dwie starsze Panie, bo zaraz wyjdzie, że szukam męskiej grupy :-))) tylko po prostu 3 osoby to słaba grupa. Na poprzedniej terapii było nam minimum 8- 9 osób.
Noszę się jak kobieta, tyłka mi nie widać, bo spódniczki i sukienki są przed kolano, nie jakieś króciutkie. Jak wam wspominałam prowadzę własną firmę i często spotykam się z klientami w celu omówienia szczegółów wykonywanego projektu. Tak sobie układam sprawy zawodowe żeby zaraz po terapii odbyć spotkanie, załatwić sprawy w urzędzie, zrobić zakupy, odebrać dziecko ze szkoły ( jestem mamą i żoną) i wrócić do domu żeby pracować. Na terapię przychodzę więc ubrana tak jak na spotkanie biznesowe ... bo później nie spotkam się z klientem ubrana w dżinsy. Taki mam swój dress code i kropka. Nie podlega on modyfikacji :-)
Poza tym jestem już za dużą dziewczynką żeby mi mówiono na terapii w co mam się ubrać, a w co nie.
Muszę jednak zgodzić się z Sin Cara, że jestem na grupie dla siebie, że nie powinnam przejmować się takimi pierdołami tylko robić swoje. Co do asertywności, generalnie nie mam z tym problemów tylko kłóci mi się ona w tym momencie i w tym konkretnym przypadku z radą mojej byłej terapeutki, która doradzała mi " ćwicz pokorę" " ćwicz silną wolę". Wyrażenie w grupie 3 osób krytyki na temat tych " śmiesznych uwag prowadzącej i jej sennego zachowania" odebrane zostanie nie wiem czy przez grupę, ale na pewno przez prowadzącą jako zachowanie alkoholowe. Nie zgadzasz się z zasadami-- buntujesz się czyli wewnętrzny alkoholik cały czas trzyma cię w ryzach i podpowiada co tu jeszcze wymyślać, aby przestać chodzić na grupę. Stąd postanowiłam, że pochodzę na grupę przez listopad, może coś się odmieni ....., może dojdzie jeszcze ktoś i prowadzący się obudzi widząc, że więcej osób na niego patrzy, a jeśli nie to zmienię miejscówkę, bo wiem doskonale, że nie o to chodzi, aby było miło - to nie wakacje, ale jakiś szacunek do drugiego człowieka powinien być. Ja na spotkaniu z nawet najnudniejszym klientem nie zasypiam i w życiu by mi nie przyszło do głowy żeby krytykować innych za ubiór. Powiem więcej, czy nie uważacie, że jeśli ktoś zwraca uwagę na tego typu rzeczy jak spódniczka przed kolano to sam ma jakiś problem? Np problem z kobiecością?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sin Cara

Pogoda ducha 2017/10/26 05:16 #39833

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
No właśnie problem z tym, że moja grupa to obecnie sam babiniec. Ja, dwie starsze Panie i prowadząca, też kobietka i chyba ona też ma jakiś problem .... z kobiecością ? może ? :-)))
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 05:20 #39834

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
Tylko tutaj chodzi o zwykłe sukienki i spódniczki przed kolano, przecież jest jesień i nikt o zdrowych zmysłach nie chodzi w krótkich kieckach bo tyłek zmarznie :-) A już jakieś dekolty, ramiączka .... to już herezja :-) przy tych temperaturach :-)
Pozdrawiam cieplutko :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 05:24 #39835

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
Zebra , też bym tak chciała , taką grupę znaleźć. Tym bardziej, że ta moja poprzednia właśnie prawie taka była. Trzymaliśmy się razem, motywowaliśmy się do działania, wspieraliśmy, dzwoniliśmy do siebie w trudnych momentach. Każdy chodził ubrany jak chciał i tam nikomu spódniczki nie przeszkadzały i romansów żadnych nie było .... Ale nie łamię się, na pewno w końcu dotrę się w tej grupie, albo w innej. Teraz się szykuję, ubieram jesienną wełnianą sukienkę i pędzę na terapię :-) miłego dnia !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 05:35 #39837

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
Nie no, to zmienia postać rzeczy. 3 kobiety na terapii, kolejna prowadząca. Już chcę tam być :P
Przy kobietach zawsze jakoś raźniej a przy facetach to trzeba rywalizować niestety :P
Starsza, młodsza bizneswoman w spódniczce, zasypiająca - pełne spektrum.
No co? Odruchy normalne mam :-)

Karola, ja tam bym stamtąd spierniczał. To nie terapia (prowadzący) i nie grupa (ilość osób). Pokora pokorą ale akceptować sufu nie można. W końcu działasz w bardzo ważnej sprawie. Jeśli masz gdzie iść, a piszesz, ze masz to nie traktuj tego w kategoriach pijanego myślenia tylko korzystaj z terapii a nie cholera wie czego.

PS. Przyjdź do nas. U nas same romanse :P
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Ostatnio zmieniany: 2017/10/26 05:36 przez Ppludrok.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 10:51 #39842

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
Dziękuję! Takiej pogody ducha mi trzeba ! Dzięki! !!!!!! Napisze jeszcze o dzisiejszej terapii , ale trochę później bo teraz z czasem słabo! Powiem tylko ze dzisiaj dla odmiany. ....... byłam sama !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 10:57 #39843

  • Sin Cara
  • Sin Cara Avatar
Ppludrok napisał:
PS. Przyjdź do nas. U nas same romanse :P

Dobrze że upały się skończyły. Bo wtedy to działy się takie rzeczy że szok. Jak jechałem na terapię to mi stanął... Autobus bo się popsuł z treści gorąca. Musiałem iść dwa przystanki. Dziewczyny na terapii bardziej rozebrane niż ubrane (a było zaledwie 33 °C więc bez sensu). Kilku kolegów miało ochotę na loda... Poszli sobie kupić. Koleżanka z kolei tak fajnie jadła banana. Przyszedł czas żeby wejść do poradni. Patrzę, a na drzwiach napis CIĄGNĄĆ. No co za ludzie. Dobrze że chociaż zajęcia nie były w sali nr 69. Jak powiedziałem o tym podczas rundki to usłyszałem że mam obsesję seksualną. Ja? Obsesję? A kto te wszystkie świństwa robił?!?!? 3b
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 11:09 #39844

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 950
  • Otrzymane podziękowania: 1023
O dżizas krajst! Jednak twarde zasady bywają potrzebne :lol:
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 11:20 #39845

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
6b gorąco się zrobiło.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 11:44 #39846

  • Sin Cara
  • Sin Cara Avatar
zebra napisał:
O dżizas krajst! Jednak twarde zasady bywają potrzebne :lol:

No to przecież pisałem że są potrzebne 12g 1d
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/26 15:57 #39853

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 667
  • Otrzymane podziękowania: 248
Chlopaki swintuchy dosyc bo sie czerwienie a spod znaku Raka jestem! i do tego przy pieknych kobietach! 10b
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/27 03:56 #39860

  • Sin Cara
  • Sin Cara Avatar
Fajne są te bluzeczki z tygryskiem na całą bluzke albo te ze szczeniaczkami husky. Resztę zostawiam waszym domysłom. 12g
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/27 05:27 #39862

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
Oj Sin, myślałem, że temat się skończył ale widzę, że ty nadal uprawiasz seks w myślach 11g Jako, że zrobiłem się dociekliwy widzę, że: masz pociąg do zwierząt (szczeniak husky, tygrysek) lub może być to pociąg do tekstyliów (baraszkowanie z bluzeczkami???) albo wszystko na raz w wersji „pedofilskiej” - szczeniak husky, tygrysek (nie tygrys a tygrysek)
Resztę pozostawiłeś naszym domysłom No i wyszło mi to co wyszło tancz
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/27 05:40 #39863

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
Grubo :-) Jaka obsesja , heee, macie przynajmniej wesoło na grupie :-) 1b
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pogoda ducha 2017/10/27 05:50 #39864

  • Karolcia
  • Karolcia Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 119
  • Otrzymane podziękowania: 172
A i wracając do tej mojej wczorajszej terapii. Mówiłam wam, że są nas 3 babki. Normalnie dzikie tłumy, ciężko imiona spamiętać, ludzie biją sie o miejsca siedzące taki tłok: :-) Przychodzę wczoraj na zajęcia, a w sali pusto. Piętnaście minut spóźniona przychodzi terapeutka i mówi mi, że jedna osoba zadzwoniła, że na antybiotykach, a druga .... podobno to u niej norma, wielokrotnie znikała bez słowa i podobno zapija . Nie wiem, nie znam się, pomyślałam, a tak na prawdę pomyślałam, że mam to w duuu ... ie. Mam myśleć o sobie, a nie o innych. Usiadłam z terapeutką i zaczęłyśmy zajęcia. Powiedziałam jej, że słabo czuję się z takim wsparciem, takim jak to które tu dostaję, że taka grupa to nie grupa, że w poprzedniej to myło nas minimum 8-9 osób i że zastanawiam się nad zmianą. Generalnie mi ulżyło, bo swoje niezadowolenie wywaliłam na zewnątrz, a ona ... chyba zrozumiała, że mi na prawdę zależy na zdrowieniu. Przynajmniej tak mi się wydaje, że zrozumiała, podobno mają dojść jakieś nowe osoby, ale słyszę to odkąd przyszłam do tej " grupy". Na zajęciach omawiałyśmy " tydzień" w ujęciu ile godzin na co poświęcamy. Nie mogę powiedzieć, było spoko. Dziwna ta moja terapia, ale broni nie składam 6a . Trzymajcie się .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sin Cara, solo6971