Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Znowu zapiłem

Znowu zapiłem 2017/10/12 16:16 #39519

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
Po miesięcznej przerwie znowu zapiłem. Dlaczego po miesiącu nie mogę sobie przypomnieć tych wszystkich złych rzeczy jakie spotkały mnie po alkoholu. Nie chcę przeżywać tych koszmarów, lęków, depresji. Jak zacząć zdrowieć?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 16:23 #39520

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 308
Cześć. Smutna sprawa. A coś robiłeś wcześniej poza zakręceniem butelki? Terapia, Aa?
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jacekkkk

Znowu zapiłem 2017/10/12 17:49 #39521

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
byłem na terapi ale wyleciałem. Nie radziłem sobie z publicznymi wystąpieniami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 17:57 #39522

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 308
Za to się nie wylatuje. Rozwiniesz?
Pytasz: jak zacząć zdrowieć? Terapia do ciebie nie przemawia więc czego oczekujesz? O AA na pewno wiesz. Próbowałeś? Masz jakiś plan?
Z tego co widziałem byłeś tu w czerwcu po zapiciu, teraz znow zapicie po miesiącu a wiec tych zapic było więcej. Chyba czas najwyższy się ogarnąć, co?
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:05 #39524

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
wyleciałem bo wypiłem, stres z publicznymi wystąpieniami był nie do zniesienia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:07 #39525

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
po za tym doniosłem na młodego narkomana który opuszczał nocą osrodek. Nazwali mnie konfidentem co było dodatkowym stresem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:10 #39526

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
miesiąc trzezwieje a tydzień piję. Więc od czerwca było to już kilka razy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:13 #39527

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 308
A teraz jesteś trzeźwy?
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:16 #39528

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
chyba tak nad ranem wypiłem ostatnie piwo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:18 #39529

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 308
Dzisiaj rano? Stary, dzień stracony. Odezwij się jutro, na pewno znajdą się osoby chętne do rozmowy.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jacekkkk

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:20 #39530

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
Niczego bardziej nie pragnę jak skończyć z koszmarem picia, upokarzania siebie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:32 #39531

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 308
Jacek, błagam. Tak się stresowałeś na terapii na rundce początkowej ze wypiłeś? Co to za bezsens, to jakaś głupia wymówka. Masz stres to na spotkaniu indywidualnym na terapii powiedz swojemu terapeucie, żeby ci pomógł pracować ze stresem. Fuck, ile nie komfortowych sytuacji w życiu przeżyłeś a stresu na grupie nie dasz rady przełknąć? Pamietam pierwszy telefon do ośrodka, pierwszą wizytę w rejestracji, pierwsze spotkanie z terapeutą, pierwszą rozmowę z bliskimi, pierwsze spotkanie z Aa jak podjechałem Mercedesem pod kamienice na Piotrkowskiej w Łodzi i musiałem iść tym zaszczanym podwórkiem, wejść w równie zaszczaną klatkę, usiąść na zapierdzianym przez brudnych alkoholikow krześle, złapać za ręce śmierdzącego kolegę obok z krzywym nosem i w ogóle tam być. Fakt, wtedy był to dla mnie mega stres (teraz już się to zmieniło i nie traktuje się jak gościa z Mercedesa) ale wtedy, mimo wszystko zrobił bym wszystko ale to wszystko aby nie pic i sobie pomoc. Kurwa, wszystko. A ty chrzanisz, że byłeś na terapii ale cię wywalili bo masz stres przy rundce początkowej i dlatego musiałeś się napić?
Fuck, może kiedyś nastaną czasy kuedy alkoholizm będzie choroba uleczalną, ale tego, że cię uleczą bezstresowo to stary nie doczekasz.

Jaki to ja byłem dumny, bogaty, ubrany, inteligentny, fura, buciki tratatata i delikatny taki. Ciagle tylko ja i ja i ja to ja tamto.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Ostatnio zmieniany: 2017/10/12 18:36 przez Ppludrok.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jacekkkk

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:36 #39532

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1451
  • Otrzymane podziękowania: 600
4d Witaj na Trzeźwym Szlaku.Myślę sobie tak Masz ju doświadczenie w Zapijaniu może czas na Abstynencję .Mnie do podjęcia decyzji o Abstynencji taki paradoks pomógł wypijany Alkohol .Konsekwencje picia i to że nie radziłem sobie po Alkoholu i bez Niego.Kiedy w Sobotę rano obudziłem się w łóżku Syna obeszczany brudny śmierdzący Gigant Kacus Moralus .zaświtała myśl Ratuj się bo Giniesz i Wyruszyłem nieśmiało pełen lęku i obaw na ten przetarty ju przez wielu Trzeźwy Szlak.Mitingi Terapia Grupy Wsparcia. Co mogę powiedzieć Warto było.Dziś nie piję to jutro nie mam Kaca.Początek był dla mnie trudny ale im trudniej tym lepiej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jacekkkk

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:42 #39533

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
wyleciałem po trzech tygodnniach. Doszedł stres bo doniosłem na młodego narkomana, ze nocą się wymyka z osrodka. Napisał na tablicy ogłoszeń, że jestem konfidentem. Kartka wisiała kilka dni, nie umiałem już sobie z tym poradzić i poleciałem po piwo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:44 #39534

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
teraz wiem, że ta sytuacja pokazała mi moje słabości i z wiązane z tym picie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 18:54 #39535

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
Dziś o trzeciej obudziłem się z puszką piwa w ręce i tak sobie pomyślałem przecież nie umrę z puszką piwa w ręku, brudny, śmierdzący ze świadomośćią , że z uczciwego człowieka zrobiłem z siebie złodzieja( bo ukradłem szefowi butelkę, zmęczonej mamie ostatnie 10zł
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

Znowu zapiłem 2017/10/12 19:15 #39536

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 308
No i jeszcze nakablowałeś na kolegę :P
Jacek, najlepszy moment na rzucenie picia jest teraz. Nie odwlekam tego, nie mów ze zaczniesz od jutra. Po prostu nie pij więcej, wróć na terapie albo idź na Aa a jeśli cię na to nie stać psychicznie to chociaż zaszyj dupsko. To jednak tylko ulga fizyczna bo chorzy jesteśmy na głowę a tabletka w dupie głowy nie uleczy.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jacekkkk

Znowu zapiłem 2017/10/12 19:35 #39537

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
wiem, bo jutro nie może nadejść, bo ostatnie miało być cztery lata temu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 19:48 #39538

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 308
O tak, każdy kolejny dzień z alko to jeszcze większe upodlenie samego siebie i poczucie bycia g...em. Wiem jakie miałem wyrzuty sumienia. Nie wierzyłem w to ze się zapije bo nie piłem do odcięcia ale psychicznie już ze sobą nie wytrzymywałem. Dlatego tez nie myśl o jutrze. Liczy się tylko dziś. Uspokój się, odpocznij, idź spać. Dzisiaj już nie pij.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jacekkkk

Znowu zapiłem 2017/10/12 19:50 #39539

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
stresuję się tak mocno że trzęse się jak garaleta, słowa nie mogę wydusić idiotycznie to wygląda
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 20:00 #39540

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
Miałem już nawet taką sytuacje, że podszedłem do parkingowego zeby zapytać gdzie tu można najszybciej kupic piwo i zupełnie obcy gość mi mówi daj sobie spokój z piwem. I tak sobie pomyślałem na jakim etapie w piciu jestem jeśli gość w dwie sekundy ocenił mnie ze mam problem z piciem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 20:22 #39541

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 634
  • Otrzymane podziękowania: 199
8g hej a moze zaczac od nowa z leczeniem mzna wybrac sposob na poczatekwcale nie musi byc w grupie!bo ciagle uzalanie isamemu nic nie da!
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jacekkkk

Znowu zapiłem 2017/10/12 20:22 #39542

  • dziobak
  • dziobak Avatar
jacekkkk napisał:
wyleciałem po trzech tygodnniach. Doszedł stres bo doniosłem na młodego narkomana, ze nocą się wymyka z osrodka. Napisał na tablicy ogłoszeń, że jestem konfidentem. Kartka wisiała kilka dni, nie umiałem już sobie z tym poradzić i poleciałem po piwo
BZDURA!
Stary...takie kity to możesz pociskac kumplom od kieliszka ale nie komuś kto sam przez to przechodził..
poleciałes po piwo bo CHCIAŁES SIE NAPIĆ.
Nie było by tej sytuacji z tym "konfidentem" to znalazłbys sobie inny powód do picia...
Tak własnie działa umysł człowieka uzależnionego który jeszcze walczy.
a odnośnie parkingowego i jego oceny...
Wiesz dobrze ze alkoholik jest ostatnia osoba która zauważa problem. no to sie nie dziw ze inni widzą.
Porad dla Ciebie nie mam bo też nic nowego w leczeniu uzaleznień nikt nie wymyślił a co jest to sam dobrze wiesz.
Trzeba chcieć..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/12 20:41 #39545

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
masz rację, myślę ze podświadomie szukałem pretekstu żeby wypić i nadarzyła się idealna sytuacja. samooszukiwanie trwa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Znowu zapiłem 2017/10/13 01:59 #39547

  • jacekkkk
  • jacekkkk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 2
hej, spotkałem sie ze stwierdzeniem, że chorobę trzeba pokochać.jak coś tak straszliwego jak alkoholizm można pokochać ?nie rozumiem tego
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2