Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Początek

Początek 2017/09/30 16:59 #39331

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
Pierwszy dzień, o 12-stej kołatanie serca, na filmie zacząłem płakać. Mam doła. Ślinotok. Ponad tydzień picia. Nie jadłem nic konkretnego chyba od wtorku. Dobrze że żona się do mnie odzywa. Muszę się zmienić. Zaczynam.
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/09/30 17:16 #39332

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
Trzymam kciuki
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): vertigo

Początek 2017/09/30 17:45 #39333

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
Najgorsza będzie noc. Jeszcze żebym miał jakieś prochy nasenne. Będzie kiepsko, te poty, sny. A niedaleko sklep całodobowy, barek z rakiją i to przekonanie - jedna seta i po kacu.
Zacząłem rozmawiać z żoną, mówiłem jej ile wypijałem wódki na święta. Nie po kieliszku przy stole, tylko na fajce, na zewnątrz ćwiartkę na raz później 25 gram z rodziną i po godzinie znowu ćwiartka na raz. Spirytus przemycany pod spodniami (bo mała butelka a ile promili) na grille.Wszyscy myśleli że mam słabą głowę, bo po 4 piwach był bełkot. A ja po ćwiartce spirytusu. Po 14 piw na kaca, kombinowanie jak nie wsiadać do samochodu. Spacery z psem i 6 piw. Kłótnia sprowokowana żeby pójść do sklepu i się nachlać. Wieczne kłamstwa, udawanie, żucie pietruszki. Sikanie do szafy, połamane drzwi, obrażanie ludzi.
Aby się dzisiaj nie napić. Poradźcie jak to zrobić.
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Quantum

Początek 2017/09/30 18:26 #39334

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
Jak będziesz chciał to i tak się nachlejesz. Z NFZ masz za darmoszke detoks, który uwolni cię o tych męczarni. Idź, niech ci zrobią tę kroplówkę. Poproś żonę aby wywaliła alko z domu. Ta rakija to samobójstwo. Gadałeś z żona? Powiedziałeś jej jak sprawa wyglada I jakie masz postanowienie? Może poproś ja aby cię wsparła w próbie rzucenia.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): alkoholiczka

Początek 2017/09/30 19:15 #39336

  • Quantum
  • Quantum Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 504
  • Otrzymane podziękowania: 426
hej
pierwszy dzień pierwsza noc , straszne.
dzięki za przypomnienie, chcę pamiętać by nie wracać.
ja zacisnąłem wszystko co mogłem i sie przemęczyłem.
dużo płynów ale nie kawa, witaminy musujące, kilo lodów. maślanka.
najwyżej sie posrasz ale trucizne trzeba usunąć.
jak by było tragicznie dzwoń po lekarza.
a w poniedziałek do specjalisty od uzależnień.
jeśli mieszkasz w dużym mieście możesz jutro iść na grupę AA, nawet skacowany byle nie pijany
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): vertigo

Początek 2017/09/30 19:56 #39337

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 666
  • Otrzymane podziękowania: 244
8g pozdrawiam Najpierw detox a potem leczenie jesli zona naprawde pomoze dzialaj!
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): vertigo

Początek 2017/09/30 21:20 #39338

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1536
  • Otrzymane podziękowania: 1311
Cześć
Mi tez przypomniałeś to co ja przeżywałem,tydzień bez snu,lęki,chodzenie z kąta w kąt,wewnętrzny niepokój,który rozsadzał Cię od środka.Straszne,ale trzeba przeżyć.Jak nie teraz to kiedy?Następnym razem będzie gorzej i gorzej.Przerabiałem to na sobie.Po każdym cugu objawy odstawienia alkoholu nasilały się coraz bardziej.
Trzymaj się tam a w poniedziałek działaj i nie zwlekaj,bo motywacja akurat w tym temacie będzie słabnąć z każdym dniem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jacekkkk, vertigo

Początek 2017/10/01 05:40 #39339

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
Dałem radę, leże w pocie. Dzięki wszystkim.
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/01 06:24 #39340

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
O tak Vertigo, weź do siebie słowa Siwego dot. tego, że motywacja będzie slabnosc. Ja z perspektywy czasu wiem, ze wykorzystałem ten moment na ruchy typu psycholog, Aa, zapis na terapię. Z każdym dniem było gorzej wiec działaj w poniedziałek pełną parą.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/01 06:28 #39341

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
Żona wie, wspiera mnie, oczywiście jest trochę zła ale to rozumiem. Ja bym siebie wywalił z domu. A ja zamiast ją gdzieś zabrać będę leżał i bał się ludzi.
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/01 06:31 #39342

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
A co Ci psycholog powiedział, jak to wyglądało? Przepisał coś na uspokojenie?
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/01 07:46 #39344

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
Miałem na myśli psychologa - terapeutę i to, ze z dnia na dzień chęć pójścia na pierwszy miting i zadzwonienia do ośrodka aby umówić się na pierwsze spotkanie z terapeutą słabła. Wprost proporcjonalnie do odzyskiwania sił po chlaniu. Tak wiec wykorzystaj swój dołek i chęci. Pierwszy miting jak i to spotkanie było przełomowe bo pierwszy raz w historii nie było to pusta obietnica samemu sobie jak się jest na mega kacu a konkretne, namacalne ruchy w kierunku zdrowienia. Pierwszy miting daje prawdziwa świadomość tego w jak wielkiej i czarnej d jesteś ale z drugiej strony nie sam. Wszyscy alko maja ten sam problem. Terapeuta to konkretne wsparcie techniczne. Razem można naprawdę dużo. To wielkie wsparcie. Samemu to Se mozna, jak to Dziobak mówi - flaszkę wymyślić.
Ja na spotkaniu byłem jakieś ładne dni po odstawieniu. Zreszta u mnie pierwszy tydzień był Ok a w drugim zaczęły się koszmarne bóle głowy, sny, sraczki itp. Abyś czuł się dobrze w pierwszych dniach i zaczynał na czysto masz detoks. U mnie w mieście odbywa się to tak, ze idziesz do ośrodka, pani w okienku zakłada ci kartę i jak nie ma kolejki to dostajesz kroplówkę i wychodzisz czysty. Jak nie to rezerwujesz miejsce i przychodzisz na następny dzień.
Masz konkretne plany na poniedziałek ?

Aha, to spotkanie.. dzwonisz do ośrodka państwowego, mówisz pani w recepcji, ze chcesz skończyć z piciem i się leczyć. Pani wyznacza ci termin spotkania z terapeuta, który pogada z tobą w pokoiku przez 45 minut, potwierdzi ze masz problem i pogadacie o terapii, wyznaczy termin, po prostu dogadacie się. Jeśli nie chcesz grupy to można chodzić indywidualnie jak ja przez pewien czas. Jednak to nie to samo co terapia.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Ostatnio zmieniany: 2017/10/01 07:50 przez Ppludrok.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): vertigo

Początek 2017/10/01 10:23 #39345

  • RafałWLKP
  • RafałWLKP Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 240
  • Otrzymane podziękowania: 58
Widać, że jesteś zmotywowany. Trzymaj się i forum. Zawsze to jakiś kontakt i warto znaleźć te 5 minut w natłoku obowiązków. Wszyscy ci tu dobrze poradzili a tylko nie nawal znowu, bo popłyniesz i może być gorzej. Jak widzisz jest tu kilka osób z kilkuletnim stażem a i ja z PPludrokiem zaczynaliśmy 8 miesięcy temu ja ty. Obaj mamy jeszcze wspierające rodziny jak ty więc się lepiej dobrze pilnuj i zgłoś jak ci radzą po pomoc.

Zdrowia życzę
Rafał
Alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/01 12:44 #39346

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
Mam już zamówioną wizytę u psychiatry, specjalista od uzależnień, podobno młody kontaktowy facet. Dzisiaj telewizja.żadnych wyjść.
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/01 12:49 #39347

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
Czas. Zajmij sobie czas. Obejrzyj film, idź wcześniej spać, ugotuj coś. Gadaj z żoną. Zajmij się czymś.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/01 13:03 #39348

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
Żona poprosiła mnie czy dam radę pojechać, potowarzyszyć, jej do sklepu. Pojechaliśmy. Czekała na mnie w aucie (prowadziła bo ja bym się bał). Musiałem dokupić majonez. K...a stoję w kolejce ze słoikiem majonezu, przede mną 4 osoby, sklep mały, i jak to w niedzielę każdy 5 gramów takich a takich ciastek albo 3 plasterki szynki. A obok mnie setki, ćwiartki, półlitrówy cały pieprzony asortyment. Tylko wyciągnąć rękę. Zamiast tego wziąłem litrową maślankę i naraz wypilem w aucie. Dałem radę. Kiedyś kupiłbym setkę tłumacząc że to tylko setka. Ostatnia w moim życiu, takie pożegnanie z kochanką. I dopiero od jutra już koniec. Później wieczorem do sąsiada niby coś tam załatwić, i czteropak. I znowu.
Wykąpać się i filmy, aż do zaśnięcia by o niczym nie myśleć.
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ppludrok

Początek 2017/10/01 13:50 #39349

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
Idziesz na detoks jutro?
Kiedy masz lekarza?
Myślałeś o Aa?
Jakie masz plany?
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/01 14:27 #39350

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2151
  • Otrzymane podziękowania: 1560
Witaj. Czytam, że jestes w nienajlepszym stanie- może jednak rozważysz profesjonalny detoks w szpitalu?
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/01 18:47 #39351

  • parasol71
  • parasol71 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 873
  • Otrzymane podziękowania: 713
Witaj Twój stan to nic innego jak nagle odstawienie alkoholu zwany zespół.abstynecki najlepsza będzie detoksykacja w ciężkich przypadkach dochodzi do dylerium lub padaczka alkoholowa może wystąpić po 72 godz od spożycia alkoholu Naprawdę chcesz nie pić to działaj bo potem jest tylko gorzej
<
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/02 05:03 #39366

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
Panowie jest rano, jest lepiej. Widzę światło w tunelu. Plan na dzisiaj wziąć się do jakiejś roboty, fizycznej. Jak przetrzymam dzisiaj, lekarza mam w następnym tygodniu. Jak nie dam rady, idę na detox.
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/02 05:17 #39367

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
Jak nie dasz rady to... wypijesz.

Skąd ten lekarz? Skąd kontakt? Z ośrodka leczenia uzależnień? Psychiatra to tylko leki wypisuje. Potrzebujesz zadzwonić do ośrodka i umówić się na pierwsze spotkanie z terapeutą. Lepiej ci dzisiaj wiec ciśnienie zeszło? A na detoks aby być świeżym fizycznie i psychicznie czemu nie chcesz iść?
Miło, ze czytasz, ze się angażujesz i dzielisz tym co w tobie ale byłoby miło gdybys tez odpowiedział na postawione pytania :-)
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/02 15:43 #39396

  • RafałWLKP
  • RafałWLKP Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 240
  • Otrzymane podziękowania: 58
vertigo napisał:
Panowie jest rano, jest lepiej. Widzę światło w tunelu. Plan na dzisiaj wziąć się do jakiejś roboty, fizycznej. Jak przetrzymam dzisiaj, lekarza mam w następnym tygodniu. Jak nie dam rady, idę na detox.

zdrowe podejście, wypocić ten alkoholizm
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): vertigo

Początek 2017/10/02 16:38 #39397

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 33
Lekarz z polecenia, "kieruję Oddziałem Psychiatrycznym z Pododdziałem Leczenia Uzależnień i Oddziałem Dziennym Terapii Uzależnienia od Alkoholu". Na detox nie poszedłem, choć się zastanawiałem bo w sobotę miałem kołatanie serca. Wiesz, ja wiem, żeby ze mnie wóda wyszła to muszę zacisnąć zęby i trochę pozapieprzać. Pot się leje strumieniami, pije wtedy słodkie napoje, sprite, cola itp. Podczas takiej tępej pracy lepiej myślę .Ważne że wóda wyszła i jest mocne postanowienie poprawy. No i dzień na trzeźwo!
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początek 2017/10/02 18:31 #39400

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 666
  • Otrzymane podziękowania: 244
8g pewnie wode wypociles ze skory a wiesz gdzie jest pozostalosc - w szarych komorach i tu jest pies pogrzebany!
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): vertigo

Początek 2017/10/02 18:52 #39401

  • RafałWLKP
  • RafałWLKP Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 240
  • Otrzymane podziękowania: 58
działaj, mam dobre przeczucia, ze wiesz co robisz, a i jak czas upłynie w trzeźwości to i opiszesz co nieco jak leci. A na trzeźwo, wiesz mi takim jak ty się układa zarąbiście. Będziesz królem życia

ja np. na detoksie nie byłem, PPludrok z tego co mi wiadomo też nie, a mądrzy się teraz jak Profesor. Liźniesz trochę trzeźwości to pokumasz o czym piszę. Jak jednak nic nie zrobisz dla trzeźwości, to przegrasz. nawet taki as jak ja musiał jednak poprosić o pomoc braci z AA.
Ostatnio zmieniany: 2017/10/02 18:58 przez RafałWLKP.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): vertigo