Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: JohnDoe

JohnDoe 2017/04/11 20:13 #35050

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Bylem wczoraj u lekarza GP bo mieszkam w Anglii. Ten mi powiedzial o Aspar - poszedlem tam. Caly sie telepalem bo mnie puszcza. Facet mi zadawal pytania, chyba ze sto. Chcial mnie umowic na kolejna wizyte. Niestety tam jest czynne do 17.00, wiec nie moge wiecej przyjsc bo pracuje do tej godziny.
Dzis przezylem jakos dzien. Mam nadzieje ze jutro tez. Wmawiam sobie ze mam wstret do alkoholu.
Poszukam w necie, moze jest cos innego u mnie w miescie.
Dziekuje Wam wszystkim.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/11 20:17 #35051

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2151
  • Otrzymane podziękowania: 1560
Mitingi sa na pewno, jak nie u Ciebie w mieście to w okolicy . O różnych porach i w weekendy. szukaj a znajdziesz. ;)
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/11 20:34 #35052

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Nie zakładam tu jeszcze swoich nowych tematów bo jestem za świerzy ze swoją walką.
Na tzw duposćisku próbowałem dziesiątki razy w swoim życiu i zawsze ta d..a na końcu pęka.
Jeszcze nie wiem jak działa meeting ale chce spróbowac bo już nie daję rady w życiu.
Narazie dużo mi daje, że moge tutaj porozmawiać z ludzmi z problemem jak ja mam.
Ostatnio zmieniany: 2017/04/12 18:24 przez Leśny Ludek. Powód: nie klniemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/11 21:10 #35054

  • ProstaLinia
  • ProstaLinia Avatar
  • Wylogowany
  • Alkoholiczka
  • Posty: 905
  • Otrzymane podziękowania: 1147
Witaj na forum 3a
Ciekawy masz nick. ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/12 04:25 #35059

  • maciejka
  • maciejka Avatar
3a
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/12 08:59 #35065

  • robert1313
  • robert1313 Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 29
siemano,

dokladnie kazda podroz zaczyna sie od pierwszego kroku....

tez zyje w uk cos tam pogugluj z tymi meetingami w twojej okolicy napewno cos znajdziesz :)

a to ze sie tu zarejestrowales to bardzo sluszna decyzja bo nareszcze chcesz trzezwiec z lepszymi rezultatami nie tylko na 3 miechy

powodzenia i najlepszego
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/12 16:42 #35072

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Dziś po pracy zaszedłem do sklepiku lokalnego. Wziąłem do koszyka wodę mineralną, chleb i jakieś pierdoły.
A ... sprzedawca do mnie po polsku: "piwo? nie piwo?"
Uśmiechnąłem sie i odrzekłem, NIE 4a
Już jestem po obiedzie. Zaraz szukam w necie mitingów blisko mnie.
Wszystkim życze miłego wieczoru :)
Ostatnio zmieniany: 2017/04/12 18:25 przez Leśny Ludek. Powód: rasistowskie teksty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

JohnDoe 2017/04/12 18:26 #35073

  • Leśny Ludek
  • Leśny Ludek Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator-Forum.
  • Posty: 1088
  • Otrzymane podziękowania: 663
Witaj 3a

Powstrzymaj się od przekleństw i rasistowskich określeń.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/13 08:44 #35096

  • Dot
  • Dot Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 23
Witaj. Ja tez jestem nowa na tym forum. Tez mieszkam w Anglii. Nie bylam jeszcze u GP. Dopiero zaczynam moja walke.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/13 19:01 #35117

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Witaj Dot 3a
Teraz będą święta i chyba nie dasz rady ogarnąć GP.
Ale idż we wtorek. Jeśli nie pójdziesz to potem Ci przejdzie i znowu rączka w górze. Wiesz jak to jest.
Póki co czytaj sobie tutaj tematy. Mi pomaga i dodaje trochę siły.
Dziś też jestem trzeżwy i bardzo sie z tego cieczę ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/13 20:19 #35119

  • Dot
  • Dot Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 23
Gratulacje Pawle, ze wytrzymujesz w trzezwosci. Czytam duzo na tym forum i rowniez bardzo mi to pomaga. Mozna wyjsc z alkoholizmu, trzeba tylko dac sobie pomoc i miec bardzo silna wole. Ale najwaniejsze jest to, ze trzeba tej pomocy szukac. Samemu jest sie skazanym na porazke.
Ja dzisiaj nic nie pilam i juz wiem, ze nic nie wypije. Troche sie boje , ze dopadnie mnie zespol abstynencki. Czuje taki narastajacy niepokoj. Ale nie poddam sie. Musze to pokonac. Zrobie sobie cieple mleko z miodem i moze jakos zasne.
Pozdrawiam cieplo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/13 21:02 #35120

  • Kijanka
  • Kijanka Avatar
Witam może jakaś terapia,w moim przypadku daję bardzo dużo.Zaczęłam poznawać mechanizmy jakie nas odpadają w uzależnienieniu.Choć kiedyś nikt by mnie siła tam nie zaciągnął,gdy już miałam dość siebie stwierdziłam że pójdę i zobaczę jak jest.Dzisiaj wiem kiedy dopada mnie głód w ciągu terapii dopadł mnie trzy razy.Dalam radę i ty też dasz warto sięgnąć pomocy specjalistycznej.Wiem że to ciężkie ,ale ja wycofana totalnie z społeczeństwa poszłam i bardzo polecam.Sama bym się nie zrozumiała choć mam pomoc męża to i tak nie to samo.Dodam jeszcze że jestem w fazie chronicznej czyli tej totalnie złej.Trzymaj się 3g
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/15 19:04 #35203

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Witam ponownie.
Nie bardzo wiem gdzie powinienem teraz pisać, więc robię to jeszcze w swojej powitalni.
Znalazłem u mnie w mieście mitingi AA które się odbywają w niedziele (więc nie kolidują z pracą) i co ważne, tam spotykają sie Polacy.
Wybiorę sie tam w przyszlą niedzielę bo teraz święta.
Mam takie pytanie do bardziej doświadczonych, czy same mitingi wystarczą, czy konieczna jest też terapia?
Sorry jeśli pytanie jest głupie ale ja jeszcze nie mam pojęcia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

JohnDoe 2017/04/15 20:27 #35204

  • Leśny Ludek
  • Leśny Ludek Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator-Forum.
  • Posty: 1088
  • Otrzymane podziękowania: 663
Terapia daje dużą wiedzę o chorobie mechanizmach i mocno pomaga poznać siebie jeden jest tylko warunek uczciwość wobec siebie i terapeuty.

Ja jestem zwolennikiem łączenia obu form pomocy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): JohnDoe

JohnDoe 2017/04/15 20:32 #35205

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1538
  • Otrzymane podziękowania: 697
Witam Powiem ci tak dla mnie Krzyska alkoholika to niema Świąt i czy to Boże Narodzenie wypada w Poniedziałek czy to jakieś inne Święto wypada w Poniedziałek to Miting odbywa się w Poniedziałek godzina 18 zerozero A Terapia no cóż Jednemu pomagają Ogórki a Drugiemu Ogrodnika Córki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): JohnDoe

JohnDoe 2017/04/15 20:39 #35206

  • Quantum
  • Quantum Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 504
  • Otrzymane podziękowania: 426
Mam takie pytanie do bardziej doświadczonych, czy same mitingi wystarczą, czy konieczna jest też terapia?
znam ludzi po samej terapii, znam takich co tylko mityngi
ja zacząłem od terapii i zaraz potem chodziłem do AA.
nie wiem i pewnie nikt nie wie co Tobie jest potzrebne, co ci wystarczy
tak jak z przeziębieniem jeden się nażre cytryn i czosnku i jutro zdrowy a drugi musi antybiotyk zastosować i tydzień leży
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): JohnDoe

JohnDoe 2017/04/16 10:28 #35214

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Dzień dobry :)
Widzę, że ktoś mi tu pięknie wydzielił temat. Dziękuję.
Napiszę zaraz po moim pierwszym mityngu AA, czyli za tydzień.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/16 10:53 #35215

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Dopiero znalazłem przyklejony temat "pierwszy mityng". No więc napiszę tam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/16 12:09 #35216

  • maciejka
  • maciejka Avatar
JohnDoe napisał:
Dzień dobry :)
Widzę, że ktoś mi tu pięknie wydzielił temat. Dziękuję.
.

To nie ja to zajączek wielkanocny, do usług. Wesołych Świąt 9g
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/16 12:38 #35217

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Wesołych Świąt Maciejka :)
Wesołych Świąt wszystkim :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/16 13:18 #35218

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Ja się zawsze dziwię jak dobrze mi idzie niepicie jak juz wyjdę z ciągu.
Mogę nie pić tygodniami bez większego wysiłku bo moralniak mi nie pozwala. Przez całe lata myślałem (oszukiwałem się) łeee, ja to nie jestem alkoholikiem skoro potrafię takie sztuczki...
Pierwszy raz w życiu podszedłem do problemu poważnie. Dzieki temu forum dociera do mnie wszystko. Zrozumiałem, że sam nie dam rady i trzeba iść na AA. Sam człowiek nic nie zrobi bo to znowu wróci, wiem to.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dot

JohnDoe 2017/04/16 14:55 #35219

  • Dot
  • Dot Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 23
Wiesz John, to jest jak schemat. U mnie bylo identycznie. Przestawalam pic na dwa dni i wtedy wydawalo i sie, jestem silna, wcale nie mam problemu, ze po prostu wypilam za duzo i teraz moge to kontrolowac. Az przyszedl dzien krytyczny. Jechalam samochodem i chcialam rozpedzic sie i walnac w sciane/lorry/cokolwiek, zeby tylko nie czuc tego "bolu "Istnienia".
Nie pije juz klka dni, nawet nie licze ile. Po prostu nie pije.
Pisalam, ze na Wielkanoc zawsze mamy wino, ale dzisiaj wygladalo to tak .. moj maz bierze antybiotyk, wiec po jednym lyku nie chcial wiecej. Jego kochana mama, moja tesciowa bierze leki wiec tez nic nie pila. Moje nastoletnie dzieci byly przeszczesliwe z coca cola, a moj normalnie niepijacy szwagier, wypil dwa kieliszki slabego rose i byl bardzo wesoly. Ja trzymam sie mojej wody z cytryna i tylko mam nadzieje, ze mi ne zaszkodza te ilosci wody.
Chcialam napisac jeszcze wiecej, ale mam problem z komputerem.
Znalazlam meetings AA niedaleko gdzie mieszkam. Zaczne w nastepnym tygodniu.
Ostatnio zmieniany: 2017/04/16 15:01 przez Dot.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/16 15:58 #35220

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 859
  • Otrzymane podziękowania: 311
A ja ostatnie 2 lata piłem codziennie. Wiadomo, ze nie do utraty przytomności ale raczej sporo i tylko wysokoprocentowe. Nie potrafiłem nie pic dłużej niż 1 dzień. Nie wiem jak wy to robiliście.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/16 16:16 #35221

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Ppludrok, to przecież każy z nas ma inaczej, Każdy ma inną historię ale jedno nas łączy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

JohnDoe 2017/04/16 17:05 #35222

  • JohnDoe
  • JohnDoe Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 27
Co z tego, że potrafię nie pić ileś tam dni. Potem zapominam co narozrabiałem i znów 2 - 4 piwka do obiadu co dzień.
A średnio co 3 miesiące wpadam w ciąg i chlam 2 - 3 tygodnie, nie chodze wtedy do pracy, jak zaczynam trzeżwieć to przychodzą paranoja i mysli samobójcze.
Ostatnio już się przestraszyłem na poważnie. Przecież któregoś dnia moge stracić prace, wylądować w rynsztoku albo zrobić sobie jakieś śmiertelne kuku. Picie niestety nie dla mnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dot