Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Asik

Asik 2017/02/16 15:08 #33713

  • Asik
  • Asik Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 16
Witajcie wszyscy. Dziś chcę zacząć od nowa. Mam nadzieje na leprze jutro. Bądźcie ze mną i trzymajcie kciuki. Już raz wytrzymałam 3 tygodnie więc wiem jak może być fajnie w trzeźwości.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Asik 2017/02/16 15:25 #33714

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 950
  • Otrzymane podziękowania: 1023
Witaj już oficjalnie 3a
Swój wątek możesz założyć w dziale alkoholizm lub rozmowy alkoholowe.
I jak to mawia mój terapeuta, próbować trzeba do skutku :)
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asik

Asik 2017/02/16 15:37 #33716

  • Marcela
  • Marcela Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 45
  • Otrzymane podziękowania: 52
Czesc Asik.Mam na imię Marta.Też jestem tu nowa i też poznałam uczucie bycia trzezwym.Niestety w niedzielę nie dałam rady.W poniedziałek prosiłam Boga żeby ten dzień się skończył,chciałam wrócić do normalności.Zdenerwowanie i kręcenie w żołądku.Nie wiedziałam co to jest,o co chodzi.Od kilku dni sprawdzam informacje na ten temat i już wiem że jest to chęć napicia się,głód alkoholowy..Dlatego w poniedziałek idę na miting AA.Chcę nauczyć się nad tym panować i rozpoznawać.Jestem tutaj swiezakiem i być może nie powinnam udzielać rad ale może powinnaś też pomyśleć o mitingu.Ja jestem w desperacji,razem będzie raźniej.Trzymaj się.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): RafałWLKP, Asik

Asik 2017/02/16 15:49 #33717

  • Asik
  • Asik Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 16
Już to przechodziłam 2 razy. Dziś 3. Pomocy szukam od roku. Byłam na spotkaniach z różnymi terapełtami. Ale to chyba nie dla mnie. Lepiej działają na mnie rozmowy z Wami. Czyli musze przestać chować głowę w piasek i wyjść do ludzi. Choć bez kłamania jeszcze spróbuje prywatnie raz. A jak nie dam rady to kazałam mężowi mnie zamknąć. Dziękuje za wszystkie słowa. To dodaje otuchy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): RafałWLKP

Asik 2017/02/16 16:28 #33721

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2151
  • Otrzymane podziękowania: 1560
A Ty ubezwłasnowolniona jesteś? Bo jak nie to, mąż cie nigdzie nie zamknie.
Co to znaczy, że próbowałaś i że to nie dla Ciebie?
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asik

Asik 2017/02/16 16:38 #33723

  • Asik
  • Asik Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 16
Nie jestem ubezwłasnowolniona, muszę przestać chlać.
Indywidualne spotkania do tej pory zawiodły. Czs iść do grupy bo bez tego chyba się nie da.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Asik 2017/02/16 16:42 #33724

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 950
  • Otrzymane podziękowania: 1023
Terapia to głównie zajęcia w grupie. Sesje indywidualne są uzupełnieniem i służą do rozmawiania o problemach, o których ciężko opowiadać w grupie. Nie zakładaj z góry, że to nie dla Ciebie. Póki co lepszej metody leczenia nie wymyślono. Zamknąć się możesz sama na odwyku, jeśli obsesja picia jest silniejsza od Ciebie. Ale tam również na siłę Cię nie będą trzymać. To Ty się musisz zmotywować.
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asik

Asik 2017/02/16 16:51 #33725

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2151
  • Otrzymane podziękowania: 1560
Nie wiem czy musisz. Na pewno możesz. Jeśli jeszcze do tego zechcesz przestać to na pewno przestaniesz. ;)
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asik

Asik 2017/02/16 20:50 #33743

  • ANDZIA1981
  • ANDZIA1981 Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 98
  • Otrzymane podziękowania: 20
Terapia uczy mechanizmów choroby i jak się bronić jest grupowa podzielona na etapy ...są mitingi gdzie zmienia się moje myslenie słucham i jestem sluchana. ..ja wystartowalam z jednym i z drugim ..jedno drugiemu nie wadzi uważam wręcz inaczej. Terapia się kończy wspólnota zostaje i to jest wspaniałe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Asik 2017/02/16 21:23 #33753

  • Asik
  • Asik Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 16
Dziękuje za odpowiedź. Czytając posty tych Was którzy już mają jakąś droge pokonaną. Wiem że mam duże braki w wiedzy. Ale z każdą porażką jestem pokorniejsza i bardziej otwarta na pomoc. W poniedziałek wyjeżdzamy na urlop, już bilty od dawna kupione. Dzieciaki się cieszą.Obym tam dała rade.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Asik 2017/02/16 21:37 #33758

  • ANDZIA1981
  • ANDZIA1981 Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 98
  • Otrzymane podziękowania: 20
Tam gdzie jedziesz też mogą być mitingi. .kto szuka nie błądzi :cheer:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Asik 2017/02/16 21:48 #33763

  • Asik
  • Asik Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 16
Jadę do Szkocji. Brak języka. Na szczęście rodzina do której jade stroni od alkoholu. I jeszcze jest ciężarna kobita. Muszę dać rade. Wiem że cieniutko to widzicie i pewnie macie dużo racji.
Jeszcze dziś nic nie jadłam i nie mogę spać taka norma nie. Jutro mnóstwo pracy. Powinnam jeszcze chyba nie iść. Ale muszę. Fajnie że jesteście
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Asik 2017/02/16 21:50 #33765

  • ANDZIA1981
  • ANDZIA1981 Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 98
  • Otrzymane podziękowania: 20
Z czasem wszystko się unormuje ..I zobaczysz piękny trzeźwy świat ...faktycznie jedziesz daleko ale dasz radę teraz masz nas alkoholików jak coś to pisz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asik

Asik 2017/02/16 22:02 #33767

  • Leśny Ludek
  • Leśny Ludek Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator-Forum.
  • Posty: 1088
  • Otrzymane podziękowania: 663
Męża w to nie mieszaj nie przestanie pić za Ciebie. Żadne zamykanie nie pomoże. Też próbowałem zwalać odpowiedzialność na innych. Ty mnie pilnuj Ty mi nie lej i co i nic do póki sam nie zacząłem działać piłem dalej. Jakoś nikt mnie nie mógł a może nawet nie chciał pilnować.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Asik 2017/02/16 22:10 #33768

  • Asik
  • Asik Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 16
Wiem że nie przestanie. Mam wspaniałego męża który jest przy mnie i stara się pomóc. Choć myśle że powinniśmy iść razem na jakąś terapie. Przecież jemu też jest ciężko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Asik 2017/02/17 06:38 #33773

  • Asik
  • Asik Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 16
Czytałam wasze posty całą noc i uświadamiam sobie że też będę musiała znaleść wreszcie jakąś pomoc bo przecież sama sobie nie poradze. I dodrze wszyscy o tym wiemy.
A teraz lece do pracy. Musze sprostać. Koniec koczowania.i zaczynam 2 dzień. Troche boję się tym obowiązką które mi się nawarstwiły przez picie w ostatnim tygodniu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Asik 2017/02/17 07:53 #33775

  • ANDZIA1981
  • ANDZIA1981 Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 98
  • Otrzymane podziękowania: 20
samemu to można wodke pic ....sa terapie dla par ale najpierw zajmij sie soba i swoim trzezwieniem ,zaleglosci nadrobisz z czasem nie wszystko naraz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zebra, Asik

Asik 2018/08/27 05:55 #42611

  • Asik
  • Asik Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 16
Witam. Jestem po terapi stacjonarnej 8 tyg. Ukończonej 4 grudnia 2017r. Miałam i mam wsparcie w mężu oraz w synach. szósty miesiąc uczęszczam na pogłębioną. Mam kontakty z trzeźwymi alko prywatnie. Ale terapia się kiedyś skończy i wiem że będę musiała znaleść swoją grupę aa by w razie potrzeby mieć gdzie pójść. Kontynuuje też terapię podstawową, uczęszczam w dwudniwych zjazdach co 2 miesiące. By ją ukończć trzeba zaliczyć 7 zjazdów z roczną abstynencją od opuszczenia ośrodka. Zjazdy te wykańczają mnie fizycznie i psychicznie, lecz biorę to na klatę, picie też mnie wykańczało, więc jeśli chcę być trzeźwa, robię co polecają i sugerują.
Życie samo w sobie łatwe nie jest, lecz na trzeźwo zapewne lepsze.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, jacekkkk, Marcela, solo6971

Asik 2018/08/27 18:35 #42612

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1538
  • Otrzymane podziękowania: 697
4d 2c 3g
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asik