Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Tak bardzo się boję

Tak bardzo się boję 2016/11/11 20:02 #31718

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Witajcie kochani .Jestem 33letnia alkoholiczka.Mam normalne udane życie .Niczego mi ne brakuje .Rodzina .Córka .To ona nie trzyma bo chyba już bym się zabiła .Nie piłam rok ,potem piłam w wakacje potem znowu przerwa i 8miesiecy abstynencji ,znowu wakacje i zaczęłam .Falę wyrzutów sumienia mniezzalewamy każdego ranka.Obiecywalam sobie ze nie napije się ale za kilka dni znowu s iegalam po alkohol.Ciągle tłumaczenie ze przecież dam radę i mogę przestać jak poprzednio.Od 2 tygodni nie piłam aż do wczoraj
Wstałam dzisia rano i myślałam ze umrę.Serce myslalam ze mi wyleci ,dostałam jakiś drgawek i nie czułam całej siebie.Modlilam się do Boga aby mi już przeszło.Żeby serce zaczęło normalnie bić .Bałam się córkę .O to ze zostanie sama .Po kilku godzinach przeszło .Wszystko wróciło do normy.Dziekowalam Wszystko Świętym .Pojawily sie straszne mysli samobojcze.I bezsilnosc .Brak wyjscia z sytuacji
Pisze bo musze to wyrzucić z siebie .Zrobiło mi się lżej.W pn zapisuje się na terapię bo wiem ze samą nie dam rady .A chce zacząć żyć normalnie.Chce być wolna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/11 20:23 #31719

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
bardzo przepraszam ale chyba zle umiescilam temat nie w tym dziale.Bardzo prosze moderatorów o przeniesienie go jeżeli jest nie tam gdzie trzeba.Przepraszam za pomylke
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/12 08:29 #31736

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Dzień dobry.Jak dobrze sie obudzić bez poczucia wstydu ,bez bezsilności i bezradności.Już myslalam ze nigdy nie bede miala tej nutki nadzieji ze mi sie uda leczyć jak dzisiaj .Biegne dzisiaj miting .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/12 18:17 #31747

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2150
  • Otrzymane podziękowania: 1557
Jak było na mitingu? Mnie na początku inni alkoholicy bardzo pomogli. Patrzyłam na nich na sali mityngowej i powtarzałam sobie że skoro oni mogą to ja też. Wspólnota była pierwszą Siłą Wyższą w która uwierzyłam.
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/12 19:55 #31749

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Hej .Podjechalam pod drzwi klubu w którym mial byc miting i ucieklam Na zewnatrz stali ludzie i to chyba wstyd ,strach ...pojechalam do kościola i sie modlilam.
Nie wiem co mna spowodowalo .Do tej pory przez te moje okresy nie picia na mitingu bylam 3 rAzy i za każdym razem czulam sie zle ,uważalam ze tam nie pasuje ,i wlasciwie psychicznie mnie wykanczaly -tylko plakałam ,rozklejałam się emocjonalnie .
Pewego razu taki starszy Pan podszedł do mnie i powiedział że znajde kiedyś grupę w której się bedę dobrze czuła .
Tylko szkoda ze przestałam szukać .
Oczywiście nie poddaje się ,w poniedziałek zapisuję się na terapię .I nie poprzestanę jak dotychczas na indywidualnej tylko przejdę również grupową i mam nadzieje że to pozwoli mi się otworzyć na mitingi .
W chwili obecnej czuje się tak jakby moje zycie sie toczyło poza mną -a jestem biernym obserwatorem .Taki letarg ...
Ciężko mi jest uwierzyc w to że jestem bardzo chora ,że tracę panowanie nad swoim życiem ,że moja choroba dotyczy również mojej córki ,mojego partnera .i że ma ona ogromny wpływ na nich .
Mam pretensje tylko nie wiem tak właściwie do kogo ,że mnie to spotkało..
Takie mam teraz stany ale tlumaczę sobie że wystarczy nie pić,że wystrczy sie leczyć ,pracować nad sobą i jeszcze bede szczęśliwa .

Chciałabym własnie w tym moim temacie prowadzić również dziennik uczuć abym mogła zacząć siebi rozumieć
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/12 21:28 #31753

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2150
  • Otrzymane podziękowania: 1557
Pisz. Pisz ile wlezie ;) Mnie pisanie bardzo pomagało uporządkować chaos w głowie.
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Ostatnio zmieniany: 2016/11/12 21:31 przez cytryna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/13 07:39 #31762

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Dzień dobry.Dzisiejszy dzień zapowiada sie ciekawie.Dzisiaj taka płaczka jestem z rana.Czasami warto poplakac bo tak lzej na serduchu .
Miłego dnia . :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/13 10:45 #31763

  • Stasia
  • Stasia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 32
Witaj płacz bardzo pomaga i oczyszcza wiec płacz, a to już bardzo dobry znak ze uczucia rodzą się w tobie że powracasz do rzeczywistości ,co do mitingów to ja od razu dobrze tam się czułam ,Ludzie których tam spotkałam bardzo ciepło mnie przyjęli i polubili ,bo jednoczy nas jedna idea żeby żyć w trzeźwości jestem taka sama jak oni i różnica polega na tym że mój maż choć bardzo mnie kocha nie jest w stanie zrozumieć mojego głodu alkoholowego ,mojego niepokoju ani tez każdej trzeźwej chwili i radości jaką czuję z tego powodu tylko alkoholik jest w stanie to zrozumieć bo sam to czuł . Poszukaj grupy wsparcia nic nie da Ci takiego spokoju jak przyjaciele alkoholicy ,Zaufaj a będziesz wolna .Powodzenia i trzeźwości :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/13 11:41 #31774

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • dzisiaj nie piję
  • Posty: 250
  • Otrzymane podziękowania: 46
Wiara czyni cuda :)




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/13 15:11 #31776

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Dzisiaj dane mi było przeżyć dużo emocji .Złych i dobrych.Uświadomiłam sobie ze cały czas zaprzeczalam temu ze coś jest nie tak.Tłumaczyłam sobie każde chlansko .Dociera do mnie powagą sytuacji.Konsekwencją bez leczenia będzie strach córki o mnie .Życie jej z alkoholiczka .Brak bezpieczeństwa.Brak miłości .I śmierć moja jako zachlanej matki .To tak bardzo do mnie dotarło ze aż nie mogłam się uspokoić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/14 13:11 #31808

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Dzień dobry.Terapie zaczynam czwartek .Wczoraj porozmawialm z moim partnerem .Szczerze bardzo.Bardzo się cieszy ze ja chce się leczyć.Nie rozumial do tej pory powagi sytuacji ,już wie ze jestem bardzo chora.Powiedziałam mu o myślach samobójczych, o strachu ,moich lekach .Obiecał ze nie będzie pił w domu.Nasz dom będzie domem bez alkoholu.Będzie mnie wspierał .Powiedział mi ze od dłuższego czasu byłam jak lód, już nawet myślał ze go zdradzam .Poczułam ulgę ogromną .Ale jak chce się leczyć muszę być szczera i z rodziną i sama ze sobą.Dosyć kłamstw
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/14 16:24 #31820

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Mam pytanie czy mieliście w pierwszym okresię trzeżwienia bez przyczyny pojawiający się niepokój ?
Ja tak mam ,siedze sobie w pracy ,i z tego i owego łapię mnie lek ,irracjonalne myśli się pojawiają .Tłumaczę sobie że przecież nic się nie dzieje złego ,wszystko jest dobrze,a raczej zmierza do tego aby było dobrze .Trochę przechodzi ale znowu za chwilę powraca

Psycha mi chyba siada 2g
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/14 21:59 #31828

  • Sin Cara
  • Sin Cara Avatar
Ten niepokój albo lęk ma przyczynę - alkoholowy zespół abstynencyjny. Pojawia się to u osób uzależnionych po odstawieniu alkoholu, i po jakimś czasie przechodzi. W czwartek rozpoczynasz terapię. A czy rozmawiałaś o tych lękach z lekarzem? Jeśli nie, to porozmawiaj:). I nie przejmuj się nie jesteś jedyna z takimi lękami, prawie każdy alkoholik je miał po odstawieniu alko, da się to przeżyć ale tak jak pisałem - czasem jest potrzebna pomoc lekarza.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/15 11:59 #31843

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Dzień dobry .Dobrze się dzisia czuje .Z dnia na dzień coraz lepiej .Życzę udanego dnia Wam Wszystkim i kolejnych 24 trzeźwości
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/15 13:03 #31844

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 950
  • Otrzymane podziękowania: 1023
Witaj. Mam na imię Paulina, mam 32 lata i jestem mamą trójki dzieci. Jestem alkoholiczką. Jakis już czas nie piję i bardzo mi z tym dobrze. Trzeźwość stała się dla mnie bardzo ważną wartością i od tego czasu nie myślę już obsesyjnie o tym jak ją utrzymać. Po prostu żyję, dbam o to, żeby to życie było dla mnie satysfakcjonujace, lecze się. Życzę Ci wytrwałości. Warto :)
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marcela

Tak bardzo się boję 2016/11/15 22:41 #31879

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Dobry wieczór Zebro .Dziękuję za wsparcię .
Mój dzień strasznie intensywny dzisiaj .
Tylko teraz płaczę sobie tylko ciężko mi odkryć dlaczego .
Może mi się przyśni.
Spokojnej nocy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/16 17:48 #31912

  • Stasia
  • Stasia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 32
tak bardzo często miałam takie lęki na początku jak przestałam pić to objaw choroby i wydaje mi się że też tego że organizm dopomina się o alkohol , z czasem jednak u mnie czasami pojawia się taki dziwny niepokój , obserwuje siebie i wiem że to nic dobrego ale jakoś staram się z tym sobie radzić ja porostu staram się zając głowę czymś inny i najlepiej żeby to było coś wesołego np komedia albo pogawędki z córka itp, 4c
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/16 21:27 #31921

  • ProstaLinia
  • ProstaLinia Avatar
  • Wylogowany
  • Alkoholiczka
  • Posty: 905
  • Otrzymane podziękowania: 1147
Drogie Panie nie ma nic złego w tym, że się człowiek popłacze. B)
Moim zdaniem, płacz to pozwolenie sobie na uwolnienie emocji, które się w człowieku kumulują i znajdują sobie zdrowy sposób na ulotnienie się. Placz nie jest powodem do wstydu, to taka sama reakcja na to co się czuje jak śmiech. A przecież śmiać się nie wstydzimy ;) chociaż nie zawsze wypada. 2b
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/16 22:37 #31922

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Dobry wieczór.
Płacze sobie ostatnio kilka razy dziennie i to mnie oczyszcza.I mam ładniejsze oczy 9g
Aż nie mogę się nadziwić
Kolejny dzień wolności ,6 już ,zaraz bedzie 6 tygodni,6 miesięcy,6 lat ,60 lat i 600 set chyba nie dożyje
Zycze spokojnej nocy i do jutra
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/17 22:55 #31957

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Dobry wieczór .
Dzisiaj miałam pierwsze spotkanie z psychologiem ,terapeutą.Od przyszłego tygodnia zaczynam terapie grupowa.Myślałam że jak poprzednio bede się najpierw indywidualnie przez kilka tygodni spotykać z psychologiem ,jednak w tej placówce jest inaczej i bardzo się z tego cieszę .
Pierwszy stopień to 12 tyg po 3h.

Pani psycholog powiedziała ze ona sama jest alkoholiczką i nie pije już 20 lat .Terapeuta od grupowych spotkań też jest alkoholikiem z dlugim stażem trzeżwości. Najlepszy przykład że z tą chorobą można normalnie żyć i jeszcze pomagać ludziom .
Kopa dostałam niesamowitego do działania.

Dowiedziałam się też że bóle mieśniowe ,niesprecyzowane bóle róznego pochodzenia mimo tego że jestem zdrowa-potwierdzone badaniami lekarskimi(stan mojego zdrowia) też są w pakiecie z alkoholizmem ,są objawem głodu ,tak samo jak ten mój niepokój(hurra dzisiaj pojawił sie raz tylko przez chwilkę i został zagłuszony sernikiem i nie płakałam 7a )
Łapię się na tym że jeszcze tak mało wiem na temat tego choróbska.
Zaczęłam czytać książkę "Rak Duszy"-jak w samo sedno autorka trafiła z tytułem.

Drogie koleżanki,koledzy mam pytanie natury sfery intymnej .Czy miałyście problemy z oziębłością sexualną?
Wiem że spadek libido też występuję u pijących i chciałaby wiedzieć czy z czasem zacznie się to poprawiać .

7 dzień za mną .Kolejnych 24 h życzę sobie i Wam .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sin Cara

Tak bardzo się boję 2016/11/18 11:04 #31965

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 950
  • Otrzymane podziękowania: 1023
Fajnie, że idziesz od razu na grupę. U mnie było tak samo. Wszystko się na początku tak szybko działo, nawet nie miałam czasu na zastanowienie czy chcę w ogóle :lol:
A teraz grupa to jak rodzina dla mnie. Cudowne doświadczenie w życiu. Wcale nie przesadzam, jesteśmy dla siebie naprawdę bardzo ważni, zawsze mogę na nich liczyć. Tobie również życzę takich wrażeń.
Co do Twojego pytania, to mnie seks w ogóle nie interesował kiedy piłam. Żadnej przyjemności. Natomiast kiedy przestałam pić i zaczął się mój miesiąc miodowy, to, jak by to ująć... byłam napalona codziennie, całą dobę :lol: Teraz od dłuższego czasu jest jest dokładnie tak jak zanim zaczęłam pić, czyli fajnie. Balans, równowaga i satysfakcja :)
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/18 15:43 #31972

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Witajcie .
Jestem dzisiaj mega rozdrażniona .To sa skutki niewyspania .Wszystko mnie irytuje i drażni .
Mam nadzieje że jak się wyśpie nastrój bede miała lepszy .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/21 11:31 #32003

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Witajcie kochani .11 dzien .Brawo ja !
No ale zaczeły się schody z terapią .Troche zostałam żle poinformowana albo zle zrozumiałam .Miałam zacząc terapie w czwartek i dzisiaj zadzwoniłam potwierdzić ,ale okazało się ze terapia bedzie również w poniedziałki .Czyli 2 dni w tygodniu po 3 godziny .A ja myślałam że mam do wyboru poniedziałek albo czwartek .O ile z pracą nie mam problemu to mam problem z zoorganizowaniem opieki w poniedziałki dla dziecka .W czwartki mama by pomogła ale w pn nie może .
Tak sobie myślę ze pewnie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i dzisiaj po pracy odwiedze ośrodek w którym kiedyś chodziłąm na terapie indywidualną .Może bedą inne dni do dyspozycji .
A u Was jak było z terapią grupową .Była 2 razy w tygoniu czy raz w tygodniu ?Godzinny po poludniowe czy ranne .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Tak bardzo się boję 2016/11/21 13:07 #32004

  • Leśny Ludek
  • Leśny Ludek Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator-Forum.
  • Posty: 1088
  • Otrzymane podziękowania: 663
Standardem u nie były 2 razy w tygodniu. Znalazłem sposób by być na wszystkich zajęciach na terapii podstawowej.

Rozważ może inne rozwiązania niż tylko mama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sin Cara

Tak bardzo się boję 2016/11/21 15:02 #32011

  • mama ksiezniczki
  • mama ksiezniczki Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 109
Udało się .Dopiero co prawda spotkanie pierwsze z terapeutą w połowie grudnia ale terapia grupowa jest w czwartki .No i plus bo NFZ i ośrodek też renomowany.Niestety ale nie mam kogo poprosić o pomoc w opiece nad córką niż moja mamę .Jakbym miała inne możliwości na pewno bym je wykorzystała .
Cieszę się bardzo.
Do tego czasu będę z Wami i pójdę na miting do grupy kobiecej .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sin Cara