Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Potrzebuje wsparcia

Potrzebuje wsparcia 2018/12/03 01:54 #42790

  • Pit
  • Pit Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 11
witam wszystkich bardzo serdecznie.Nawet nie wiem od czego zacząć żeby tu coś opowiedzieć o sobie bo ciężko mi cokolwiek mówić o sobie jak jestem trzeźwy jak bym był po alkoholu to od razu by było dużo.na ten portal trafiłem całkiem przypadkiem szukałem w google czegoś całkiem innego ale zobaczyłem słowo alkoholizm a to że mam problem z alkoholem to się zatrzymałem i wszedłem i myślę a spróbuję.mam 31 lat moje początki z alkoholem sięgają od 13 roku życia już wtedy się upijałem.w późniejszych latach nie zdawałem sobie sprawę że mam z tym problem.moj ojciec jest alkoholikiem nie pijącym już jakieś 17 lat można by powiedzieć on przestał ja zacząłem.zostawil nas jakoś zaraz jak przestał pić i znalazł sobie kobietę właśnie na AA i dlatego może nie widział że mam z tym problem.a mamę niestety nie słuchałem.z poprzednia narzeczoną się rozstałem po 7 latach związku po awanturze po alkoholu.aktualnie też jestem zaręczony i jestem w związku 6 lat już parę razy chciała mnie zostawić ale ciągle obiecuje poprawę.ja pracuje dziwnym systemem 3 dni pracy 2 wolne i 2 do pracy i 3 wolne.a jak mam wolne to oczywiście myślę a czemu by tu się nie napić albo biorę duża flache albo odrazu 2 czteropaki z myślą a lepiej żeby zostało niż żeby brakło a że mieszkam 30 metrów od sklepu i sklep zamykają o 23 to godzina 22.45 zostało jedno albo dwa piwa i myśl iść po jeszcze czy wystarczy i znowu myśl a co tam dokupie najwyżej zostanie zazwyczaj siedzę nawet do rana dopuki nie skończę albo zasnę przebudze i się i dalej.w ostatnim tygodniu mIalem ciąg 6 dni ostry alkohol szedł w ruch whisky później wódka piwo rum i wino co mi przystawialo to tylko zmieniałem gatunek alkoholu.nie byłem w pracy 2 dni nie wychodziłem nigdzie z domu tylko do sklepu i nie spałem w narzeczoną w sypialni wszystkie noce tylko w salonie bo co się przebudziłem alkohol miałem obok stołu.na siódmy dzień wiedziałem że muszę przestać bo na następny dzień znowu mam do pracy wymiotowałem krwią i to jak się wtedy czułem i psychicznie i fizycznie to sam Bóg wie.teraz pracuje 3 dni to nie pije i psychicznie się podbudowałem żeby z tym walczyć.jak mi przyjdzie ochota się napić na pewno sobie pomyślę o tym siódmym dniu i za nic na chwilę obecną nie chciałbym zamienić tego trzeciego dnia nie picia w tym stanie jak się czuje teraz na żaden dzień z tych sześciu wiedząc jaki będzie siódmy dzień.troche się rozgadałem a jeszcze tyle myśli mam.niestety nawet nie mam z kim pogadać o swoich problemach wszyscy w rodzinie wiedzą ale jakoś za specjalnie niechcący zemną rozmawiać na ten temat.mieszkam w Anglii 5 lat mam tu tylko narzeczoną.bylem na dwóch spotkaniach AA ale to nie dla mnie.ogolnie się wstydzę o tym z kimś rozmawiać wolę wszystko przelewać na klawiaturę i poprostu pisać.dziekuje jeśli ktoś doczytał do końca pozdrawiam i jeśli nie wiem jest tu jakiś regulamin że jakoś inaczej nie wiem krócej czy pierwsze temat się pisze to przepraszam ale jak to zobaczyłem odrazu się dorwałem klawiatury żeby to wszystko wyrzucić z siebie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, solo6971

Potrzebuje wsparcia 2018/12/03 06:45 #42791

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1566
  • Otrzymane podziękowania: 712
4d Witaj na Trzeźwym Szlaku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pit

Potrzebuje wsparcia 2018/12/07 21:30 #42799

  • Pit
  • Pit Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 11
Od kilkunastu lat najdłużej bez kropli alkoholu wytrzymałem 14 dni.Dziś jest 8 dzień.czemu tak jest że jak miałem ochotę się napić to nikt mi nie proponował żeby się spotkać i napić coś nie miałem z kim to piłem sam a teraz w tym tygodniu mIalem z 4 oferty żeby się spotkać i coś napić.Musialem odmówić i dobrze mi z tym.narazie nie czuje głodu że muszę się napić jak tylko coś pomyślałem o alkoholu uciekałem myślami gdzieś indziej.narazie mój cel spróbować wytrzymać do końca Adwentu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, solo6971

Potrzebuje wsparcia 2018/12/17 17:44 #42826

  • Pit
  • Pit Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 11
Ponad 400 odsłon a mam wrażenie że tutaj nikogo nie ma.troche dziwnie się czuję bo się czuję jak bym sam do siebie pisał.pozdrawiam wszystkich
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, solo6971

Potrzebuje wsparcia 2018/12/17 21:10 #42827

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2155
  • Otrzymane podziękowania: 1567
Ludzie sa zajęci... Ale nadal są. Pisz zatem.
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, solo6971

Potrzebuje wsparcia 2018/12/18 19:27 #42828

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1566
  • Otrzymane podziękowania: 712
4d 4d 4d 4d
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): solo6971

Potrzebuje wsparcia 2018/12/28 22:31 #42842

  • Pit
  • Pit Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 11
Nie wiem o co chodzi ale nie mogę pisać nic
. Próbuję i próbuje
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje wsparcia 2018/12/28 22:38 #42843

  • Pit
  • Pit Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 11
O co chodzi że jak chce napisać co się u mnie dzieje to nie mogę wysłać wiadomości nic złego i brzydkiego nie pisze
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje wsparcia 2018/12/29 14:30 #42844

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2155
  • Otrzymane podziękowania: 1567
Przecież piszesz- ja widzę Twoje wiadomości na forum.
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, solo6971

Potrzebuje wsparcia 2018/12/29 21:57 #42846

  • Pit
  • Pit Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 11
Krotka wiadomość wskoczyła teraz a jak się już bardziej rozpisalem to błąd jakiś na czerwono wyskakiwał.ani kropli alkoholu nie miałem miesiąc czasu i jak się dorwałem w święta to wczoraj skończyłem.czuje się jak wrak człowieka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

Potrzebuje wsparcia 2019/01/04 03:49 #42855

  • Pit
  • Pit Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 11
Znowu poległem znowu pije nawet nie ma z kim pogadać tutaj nikt nie pisze masakra jakaś tyle czasu pisze i wciąż wierzę że jakaś dobra duszyczka się coś odezwie wkoncu coś doradzi nawet nie wiem gdzie mam szukać pomocy gdzie pytać w Anglii.mam umówiona wizytę z moim lekarzem ale czy coś pomoże?nie wiem ludzie ja potrzebuję rozmowy z takimi osobami jak wy jak wy mi nie pomożecie to nikt mi tak nie pomoże jak osoba która mnie dobrze zrozumie bo moja narzeczona mnie nie rozumie przez co przechodzę i chce mnie zostawić i nie wie jak mi pomóc jak wogóle dać mi wsparcie co pogłębia tylko mój problem bo chce mnie zostawic dlatego teraz zapilem.ktos powie że wyciagni wnioski nie pij to cię nie zostawi próbuję ale ciężko dlatego szukam pomocy wszędzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

Potrzebuje wsparcia 2019/01/04 04:59 #42856

  • vertigo
  • vertigo Avatar
  • Wylogowany
  • Expert postów
  • Posty: 156
  • Otrzymane podziękowania: 35
Cześć, też dałem ciała. Siedzę po nieprzespanej nocy, jest tragicznie. Trzęsę się. Jestem zły na siebie że zachlałem
Video barbam et pallium, philosophum nondum video
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, solo6971

Potrzebuje wsparcia 2019/01/04 07:59 #42857

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1566
  • Otrzymane podziękowania: 712
4d Witam chcecie pogadać Pytajcie?? 4d
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): solo6971

Potrzebuje wsparcia 2019/01/04 08:05 #42858

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1566
  • Otrzymane podziękowania: 712
4d Witam na niepijemy jest więcej ludzi może tam wejdź??? 4d
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje wsparcia 2019/01/04 22:16 #42859

  • Pit
  • Pit Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 11
Ja od wtorku spałem 3 godziny.Ledwo żyje czekam na wizytę do lekarze jak nic nie pomogą będę szukał terapii podobno pomaga nic nie wiem na ten temat na czym wogóle polega.ja po świętach piłem 5 dni a wcześniej miesiąc ani kropli jak zapiles jeden dzień będzie dobrze ją niestety mam ciągi
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

Potrzebuje wsparcia 2019/01/04 22:41 #42860

  • Pit
  • Pit Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 11
Najgorszy to jest dla mnie na drugi dzień po piciu ten cholerny głód alkohowy wtedy pije aż organizm pada.wiem co myślicie powiecie najlepiej nie pić w pierwszy dzień a nie będzie problemu w resztę dni też tak myślę ale muszę coś zrobić żeby do tego pierwszego dnia nie dopuszczać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

Potrzebuje wsparcia 2019/01/05 01:24 #42862

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 672
  • Otrzymane podziękowania: 255
hey!jak narazie to widze -jeden opis -a potem zalenie pije nie pije ,,czemu nie gadacie-jedna wzmianka o jakiej probie z leczeniem -stwierdzasz sam ,ze jest problem ale sie wstydu-noniestety jesli to alkoholizm to choroba wstydu ,upokorzenia ,stoczenia sie i szrpanina ze samym soba -pykac w klawiature jest latwo ,bo niktmnie nie widzi i nie oceni -czyli wracasz do kielicha -potem kac ,glody i gwaltu rety -jaki ja biedny -no nie ta droga -a sam nie dasz rady i nie mysle o pomocy od narzeczonej lecz o rozpoczeciu jakis dzialan w celu leczenia -a mikt za raczke nie zaprowadzi i trzeba chciec nie musiec-ijest pewna roznicailu nas tu jest my jestesmy alkoholikami ale nie pijemy a Ty dajesz!moze czas wziac 4-litery w troki i cos zaczac dzialac a nie sie uzalac!pozdrawiam! 8g
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje wsparcia 2019/01/05 07:55 #42863

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1566
  • Otrzymane podziękowania: 712
4d Witam ja Krzysiek Alkoholik bałem się nieznanego??Zapicia i Kace miałem obcykane to znalem i cierpiałem bez detoksów,ale jak przestane Pić to co to będzie ??Jak Żyć bez tej Pani w Szklanej Sukience??Gdy po ostatnim zapiciu obudziłem się obeszczany w łóżku Syna to pierwsza myśl w Kacusie Moralusie Krzychu ratuj się bo giniesz>To wypity alkohol i Konsekewncje Picia wymusiły na Mnie decyzję ale jak to ogarnąć ??Bez Gorzały trudno??Z Gorzałą jeszcza gorzej?? 3d
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): solo6971

Potrzebuje wsparcia 2019/01/10 11:10 #42871

  • Rhu Barb
  • Rhu Barb Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 1
Gdzie mieszkasz?Mam cos,powiedz dziewczynie ze wyprujesz flaki zeby bylo wam dobrze.Mam kontakt jak chcesz z tego wyjsc,nie jest prosto,ja wlasnie jestem po trzech dniach i czterech nocach z otwartymi oczami zero snu,wiecej nie chce tego przechodzic,mam podobna sytuacje jak ty nie wiem z kad sie to przyczlapalo,stalo sie w Anglii
Kiedys czlowiek wypil i poszedl do pracy dzisiaj dewastuje nam to zycie .Znam temat alkocholizmu od podszewki.Muzg na glebie po przestaniu jest dlatego ze wyplukany z organizmu jest magnez i potas.Banany,pomidory albo sok niegotowany,tabletki Mag Pot ,wypad na dlugi spacer jak mozna,powinno pomoc.
Nastepnie szukanie pomocy.Czasem jak czlowiekowi jest juz ok to o to nie dba a puzniej znowu jest w upie.
Z 2000 roku mam doswiadczenie z Aa jak mnie wpienili,w polowie pierwszego spotkania wyszedlem i nie pilem ponad 3 lata ,puzniej juz w anglii po trochu i wszystko bylo ok ale w 2008 wpadlem w klopoty i do tej pory rozkrecilo sie to to tego stopnia,ale mam osobiste doswiadczenie ze mozna to zrobic



08457697555
www.alcoholics-anonymous.org.uk
"There is a way out"
Ostatnio zmieniany: 2019/01/10 11:21 przez Rhu Barb.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Potrzebuje wsparcia 2019/01/10 15:16 #42872

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1566
  • Otrzymane podziękowania: 712
4d Witam Myślę co niema takiej potrzeby Wypruwania Flaków ani walczenia z Tą Panią w Szklanej Sukience?/AA Ciebie Wpieniło??AA bezemnie da sobie radę 10g Ale ja bez AA i tym podobnych co to pokazują ze Można Żyć bez Alkoholu ??Nie mam Szans.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.