Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Jeśli chcesz się przywitać kliknij na - +nowy temat.

TEMAT: Kilka słow na wstępie.

Kilka słow na wstępie. 2017/11/08 19:48 #40155

  • Nuta83
  • Nuta83 Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 5
Witam wszystkich użytkowników forum 3a
Szczerze mówiąc to nigdy nie udzielałem się na forach jakoś specjalnie, ale tu może się zarażę i będę wylewny. No ale od początku. Skoro tutaj jestem to raczej nie mam kataru. Tak jestem alkoholikiem choć osobiście podoba mi się określenie "uczulony na alkohol". Prześledziłem jeden wątek założony przez użytkownika alkoholiczka (pozdrawiam) w lipcu i postanowiłem założyć sobie tutaj konto. Dobre wsparcie zauważyłem ze strony użytkowników i trafne. No ale o sobie w skrócie może napiszę. W 2013 roku doszedłem do wniosku, że za dużo piję (kilka piw tygodniowo) i od czasu do czasu wódka na imprezach średnio raz w miesiącu. Postanowiłem to ograniczyć na początku w wym. roku i odstawiłem prawie codzienne picie piwa. Pamiętam jak ciężko było wytrzymać tydzień lub dwa bez alkoholu(piwa) bo po wódkę nie sięgałem wówczas poza imprezami. No ale byłem zadowolony. Nie wiedziałem, wtedy, że najgorsze dopiero przede mną czyli ciągi alkoholowe(tak wiem, że picie prawie codzienne piwa to też ciąg alkoholowy ale dla mnie ciąg alkoholowy to przede wszystkim picie bez przerwy kilkudniowe). Pierwszy ciąg zaliczyłem pod koniec 2013 roku. Piłem wtedy około 9 dni a po czterech dniach przestałem jeść. Wystraszyłem się wtedy bardzo bo nie wiedziałem, że wychodzenie z takiego ciągu to taka masakra. Myślałem, że się przekręcę. No ale zacząłem poważnie podejrzewać, że mogę mieć problem z alkoholem. Efekt wiadomo= próby kontrolowanego picia czyli abstynencja 1, 2 lub nawet 5 miesięcy a potem próba i sprawdzanie czy aby napewno mam problem 2g . Tak kolejne ciągi. W sumie zasliczyłem do bieżącego od tamtego czasu około jeszcze 10. Najdłuższe dwutygodniowe. Bez jedzenia od około 4 dnia. Wszystkie w samotności na mieszkaniu. Picie aż do zgonu i potem od nowa aż mnie ktoś lub coś zmusiło do przystopowania(najczęściej brak już siły). Tragedia. Kto miał taki system picia to wie o czym mówię. 2 razy szpital i izba wytrzeźwień plus konsultacja z psychiatrą. Taka procedura jak rozmawia się przez telefon z pogotowiem po pijanemu a oni nie opatrznie zrozumieją stwierdzenie "obawiam się o swoje zdrowie" jako, że chcę odebrać sobie życie. Szkoda gadać. W pracy problemy bo musiały się pojawić ale nie z powodu picia w pracy ponieważ zawsze doprowadzałem się do stanu użytecznego zanim wracałem do pracy stąd urlopy na żądanie a na końcu już nn. Na szczęście pracy nie straciłem. Efekty wiadomo. Zaufanie znajomych praktycznie zerowe. No ale nie rozpaczam bo skupiam się na sobie. Teraz powoli odbudowuję swoje życie na nowo i jest super nie licząc jakichś dołów na szczęście już coraz drobniejszych. Jestem osobą samotną (kawaler) i nie było i nie jest łatwo. Trzeźwieję od 26 lutego 2017 roku i mam inne podejście niż przedtem gdy jeszcze "kopałem się z koniem" sprawdzając siebie samego czy aby na pewno mam problem z tym alkoholem. Teraz wiem, że mam. Jestem poprostu chory i z tym jestem pogodzony. Trzeźwieję dla siebie i dla nikogo innego. Nie piję dzisiaj a nie że nie piję do końca życia. Gra toczy się o moje zdrowie włącznie z najgorszym( o to warto grać). Ukończyłem terapię dzienną 8 tygodniową (marzec,kwiecień b.r; zwolnienie l4 bardzo pomogło się ogarnąć). Obecnie jestem na terapii pogłębionej czyli raz w tygodniu spotkanie 2 h plus średnio raz na 1,5 tygodnia spotkanie z terapeutą do spraw uzależnień. Terapia pod opieką lekarza psychiatry nie zamknięta. Na razie kontrakt do końca grudnia ale planuję przedłużyć. To tak w skrócie o mnie co mi przyszło do głowy na powitanie aby trochę zarysować siebie. Tak więc witam wszystkich raz jeszcze serdecznie i pozdrawiam 4d
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jankes12, Ppludrok

Kilka słow na wstępie. 2017/11/08 19:58 #40157

  • dziobak
  • dziobak Avatar
Witam i kłaniam nisko az po samo kolanisko :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilka słow na wstępie. 2017/11/08 20:22 #40158

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2128
  • Otrzymane podziękowania: 1534
Witaj na forum?
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilka słow na wstępie. 2017/11/09 12:50 #40164

  • Leśny Ludek
  • Leśny Ludek Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator-Forum.
  • Posty: 1071
  • Otrzymane podziękowania: 648
Witaj 3a
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilka słow na wstępie. 2017/11/09 16:05 #40168

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1528
  • Otrzymane podziękowania: 1305
Cześć 3a
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilka słow na wstępie. 2017/11/10 19:08 #40195

  • solo6971
  • solo6971 Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 574
  • Otrzymane podziękowania: 161
8g pozdrawiam i witaj na forum!
tha panda olla
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilka słow na wstępie. 2017/11/12 11:01 #40261

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Mistrz postów
  • dzisiaj nie piję
  • Posty: 236
  • Otrzymane podziękowania: 30
Witam 3a
Pokrótce mówiąc, liznąłeś pijaństwa i wiesz jak to wygląda, zarówno dostajesz teraz wskazówki i porady, co robić by do niego nie wrócić, 24h trzeźwym.




dzisiaj nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilka słow na wstępie. 2017/11/15 12:38 #40307

  • Nuta83
  • Nuta83 Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 5
Nie nazwałbym tego liźnięciem pijaństwa. Oprócz osób mających chorobę alkoholową i osób zdrowych są jeszcze ludzie którzy praktykują tak zwane picie szkodliwe i ja uważam, że termin pijaństwo pasuje właśnie do tej grupy ludzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilka słow na wstępie. 2017/11/16 17:09 #40326

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1327
  • Otrzymane podziękowania: 545
4d Witam ja nie szukam co do kogo pasuje .Szukam tego co do mnie pasuje 9g
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.