Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Deprymujące sny alkoholowe

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/25 12:29 #23308

  • Millena
  • Millena Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 29
Chciałam zapytać Was jak podchodzicie do sprawy snów alkoholowych, czy też Was tak jak mnie przygnębiają, sprawiają że tracicie pewność, przygniatają? Najczęściej śnije mi się takie coś: Już mogę napić się w sposób kontrolowany, jedno, góra dwa piwa na tydzień. Tylko muszę się pilnować aby tej dawki nigdy nie przekroczyć. Że wypijam jedno piwo i nie chce mi się pić więcej, nie mam po tym w kolejne dni głodu. Po prostu piję dla przyjemności, smaku, poczucia normalności, że jestem zdrowa, normalna, mogę a nie muszę się napić jeśli zechcę. Gdy budzę się po tym śnie, to tak jak pisałam wcześniej, czuję się chwilę zdeprymowana, bo wiem że w rzeczywistości jest zupełnie na odwrót. Wiem, że jestem chora, że nigdy nie będę w stanie pić w sposób kontrolowany i lubię swe trzeźwe życie,uczę się wszystko robić na trzeźwo, z radościa, w tym bawić się, tańczyć na imprezach aowskich) a ten sen jest tylko albo symptomem głodu, lub podejrzewam że nie do końca jestem pogodzona ze swoją tożsamościa alkoholową, jeszcze jej nie akceptuję w pełni tak jak mi się to wydaje (mam 9 miesięcy świadomego trzeźwienia, z AA i terapią). Może nie powinnam się tak skupiać na tych snach, uznać je za głupie i jak naszybciej zapominać nie analizując ich?
"Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy..."
Ostatnio zmieniany: 2016/04/25 12:31 przez Millena.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/25 13:15 #23311

  • ProstaLinia
  • ProstaLinia Avatar
  • Wylogowany
  • Alkoholiczka
  • Posty: 905
  • Otrzymane podziękowania: 1146
Mamy podobny okres trzezwienia, też od początku trzymania abstynencji chodzę na terapię.
I też mam sny alkoholowe. Niezbyt często, coraz rzadziej i najczęściej poprzedzone są jakimiś stresogennymi wydarzeniami.
U mnie wyglądają mniej więcej tak: śni mi się, że mam ochotę się napić i kombinuje jak to zrobić, albo, że jestem totalnie pijana i wystraszona, że złamałam abstynencje i tym razem zapije się na śmierć. Nigdy nie śni mi się sam moment w którym pije alkohol. Jak się budzę to zawsze czuje pewnego rodzaju przygnębienie, ale też ogromne poczucie ulgi, że to był tylko sen.
Rozmawiałam na ten temat z terapeutka i ona powiedziała mi, że te sny mogą wynikać z tego, że jestem świadoma swojej choroby, mam motywację do leczenia i tego, żeby nie pic, ale podświadomie mimo tego, że nie pije nadal chce mi się pić. I to jest po prostu objaw mojego psychicznego uzależnienia od alkoholu.
Unikam alkoholu na codzień, przestrzegam zaleceń terapeuty, a te sny traktuje jako rodzaj sygnału ostrzegawczego. Coś dzieje się nie tak to i pojawiają się sny alkoholowe.
Nie roztrzasam ich, nie analizuje na wszystkie możliwe strony, ale jednocześnie ich nie bagatelizuje.
A Ty Millena rozmawiałaś na temat swoich snów z psychologiem?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint, Millena

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/25 13:58 #23320

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1451
  • Otrzymane podziękowania: 600
Witam U mnie jest sen alkoholowy że Piję kontrolowanie idę na miting Wszyscy na mitingu wiedzą ze piłem udają że nie wiedzą że wszystko w porządku,ale ja wiem ze oni wiedzą taka nieciekawa atmosfera udawania .Sen czasem tak realny że rano się zastanawiam Sen czy to było na prawdę ale kaca nie mam jestem suchy.A taki sen traktuję też jako sygnał ostrzegawczy i jest taki sen po huśtawce emocjonalno-nastrojowej
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Millena

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/25 14:10 #23321

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2143
  • Otrzymane podziękowania: 1548
Sny alkoholowe sa jednym z wyznaczników choroby alkoholowej. Co ma się śnic alkoholikowi , któremu "odebrano" alkohol? Taki sen pokazuje że zadziało się w życiu cos co mogło podświadomość pobudzić do picia. jakiś kontakt z wyzwalaczem, niepokojąca sytuacja. Sny się czasem pojawiają , nie zdzieram już przy nich szat ale watro sie przjrzec co takowy se wywołało. Jeżeli jest jeden to nic strasznego, gorzej jak zaczynają się powtarzać i pojawiają sie często.
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Millena

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/25 14:35 #23324

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 947
  • Otrzymane podziękowania: 1016
Ja do tej pory miałam jeden taki sen. W nim kupiłam sobie czteropak , usiadłam na tarasie w piękny , słoneczny dzień, otwarlam jedno piwo i nagle ktoś się koło mnie pojawił i powiedział, że przecież mi nie wolno. Ale sytuacja miała miejsce parę dni po tym jak byłam na imprezie, na której tylko ja nie piłam. Nie trzeba być bystrzakiem, żeby skumac, że ta impreza to spowodowała. Więcej już nie poszłam.
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Millena

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/25 14:37 #23326

  • Millena
  • Millena Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 29
Wcześniej miałam ze snami już spokój, a w ostatnim miesiącu pojawiają mi się te sny średnio raz na tydzień, najczęściej po weekendzie (nigdzie nie chodzę, najwyzej na bezalkoholowe spotkania, ale czasem się obawiałam, żeby nie znależć się w pijącym towarzystwie niechcąco). Podobno byłam/jestem w nawrocie. Tzn wydaje mi się że w ostatnich dniach udało mi się ten nawrót w miarę opanować, wiem co go spowodowało(nakręcanie się w emocjach na pewne sytuacje) i teraz jestem już spokojniejsza, lepiej czuję się sama ze sobą, ale być może że jeszcze nie całkiem...nie wiem, muszę to omówić w tym tygodniu z terapeutką. Też mi się nie śnije sam moment picia, ani też nie jestem pijana w tych snach, zawsze tylko planuję picie i jestem pewna że umiem pić kontrolowanie. Dlatego budzę się taka niepewna, przygnębiona, może ja mam kłopot z wyzbyciem się tej kontroli...
"Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy..."
Ostatnio zmieniany: 2016/04/25 14:52 przez Millena.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/25 14:50 #23330

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 947
  • Otrzymane podziękowania: 1016
Nie mam bladego pojęcia jak to jest być w nawrocie, ale wyobrażam sobie, że to musi być bardzo frustrujące. Trzymaj się Millena 3c
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Millena

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/25 14:59 #23332

  • Millena
  • Millena Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 29
zebra, ja raczej byłam bardzo nerwowa, mówiąc krótko. Skupiałam się na myślach które wprowadzały mnie w zły stan emocjonalny, złościłam się w sobie na różych ludzi i sytuacje zamiast wyrazić od razu to że czuję złość, lub że jest mi przykro. Wreszcie zrozumiałam, że muszę odpuścić, zmienić myślenie, bo to się odbija tylko na mnie. A to co ktoś powiedział, czy co myśli na mój temat, mojej choroby, to ja tego nie zmienię i to nie mój problem. Następnym razem będę wiedzieć że to mi szkodzi i będe starała się od razu nie emocjonować takimi złymi sytuacjami...co nie jest takie łatwe, ale jest do zrobienia. Trzeźwienie ogólnie jest ciężką pracą nad sobą, ale przynoszącą korzyści i dumę, gdy pokona się kolejne przeszkody :) Myślę sobie teraz, że być może te sny wyrażają moje zmęczenie tą ciężką pracą i czasem miałabym ochotę znów pójść na skróty, starym znanym sposobem, skrótem który prowadzi na manowce, bo teraz już przecież wiem, że do niczego dobrego mnie zaprowadzić nie może.
"Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy..."
Ostatnio zmieniany: 2016/04/25 15:14 przez Millena.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zebra, Oczko

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/25 15:40 #23335

  • zebra
  • zebra Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 947
  • Otrzymane podziękowania: 1016
To jest bardzo mądre co napisałaś, o tym, że trzeba od razu o tym, co się czuje mówić, żeby to nie siedziało w środku i nie kielkowalo. Sama mam z tym problem.
I am flesh, bones
I am skin, soul
I am human
Nothing more than human
❤ Sevdaliza "Human" ❤
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/04/26 19:07 #23374

  • dziobak
  • dziobak Avatar
Cóż,ja długo po odwyku nie miałem żadnych snów alkoholowych i szczerze przyznam bałem sie ich,bałem sie co to będzie gdy już będę miał sen,taki alkoholowy na 1000%..Gdy wreszcie mi sie taki trafił oczywiście obgadałem go na grupie która wtedy prowadził terapeuta-alkoholik z 30 latami na karku. On to mnie wziął na bok i mi gada tak-
piłeś tyle i tyle lat tak? tak! no to skoro tyle czasu piłeś to co ma ci się przyśnić? Wyszywanie??!!
Gdy się tak śni to gdy się obudzisz zrób wdech -wydech ze słowami to tylko sen i rura do kolejnego trzeźwego dnia.A gdy juz ci głupoty związane ze snem wyparują z glowy możesz usiąść i przemyśleć kilka wcześniejszych dni,jestem niemal pewnien że posypało ci sie coś z HALTem..

Dało mi do myślenia to "wyszywanie" (okraszone popularnym epitetem oznaczającym min kobiete lekkich obyczajów ;) )...
i przestałem się dziwić snom,akceptując to że nie mam wpływu na podświadomość i nocną aktywnośc mózgu. Ale gdy pojawiał się sen alkoholowy zacząłem przyglądac się sobie w dniach poprzedzających i wychodziło mi faktycznie że niemal z każdym snem wiązalo się odpuszczenie któregoś punktu HALTu.. Najczęściej wiązało się to ze zmęczeniem...ale nie tylko fizycznym.a nawet częściej było to zmęczenie psychiczne..
Tak więc ja snami się nie przejmuję,jak już jest to wykorzystuje go do tego by lepiej sie sobie przyjżeć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/02 20:49 #23679

  • neall
  • neall Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 15
nie piję od roku, snów alkoholowych miałam 3-4...za każdym razem budziłam się absolutnie przerażona,że złamałam abstynencję, pamiętam tamten strach.
Wiem, że moje sny alkoholowe to najwyższy punkt jaki osiągnęłam na głodzie alkoholowym, że w jakiś sposób sama do tego doprowadziłam, za każdym razem gdy zadbałam o siebie...to sny nie pojawiały się.
Od roku co noc budzę się po kilka...kilkanaście razy w nocy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/02 21:08 #23682

  • dziobak
  • dziobak Avatar
o rany! to kiedy Ty się wysypiasz??
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/02 21:20 #23686

  • neall
  • neall Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 15
no dziobak nie wysypiam się....albo nadrabiam w niedzielę, kiedy mam wolne :)
teraz to i tak jest ok...bo budzę się ok. 5-7 razy w nocy, jeszcze dwa miesiące temu budziłam się co kilka minut, dostałam leki nasenne...ale właśnie jestem w trakcie odstawiania leków w ogóle, bo było ich kilka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/02 21:39 #23687

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem
  • Posty: 2143
  • Otrzymane podziękowania: 1548
Problemy ze snem miałam odkąd pamiętam. Nasiliły się jak przestałam pić. Kilka miesięcy funkcjonowałam jak zombi. Nie mogłam usnąć a jak juz się udało to budziłam sie co chwilę. Okropne długie to były noce. Teraz nie najlepiej sypiam jak mam jakieś poważniejsze problemy. Nie moge usnąć a potem budzę się co chwile.
"W życiu piękne są tylko chwile..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/03 05:43 #23695

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1451
  • Otrzymane podziękowania: 600
Witam ja staram się prowadzić aktywny tryb Dnia i kiedy wieczorem tak o 22 padam na twarz śpię w miarę ale 2-3 razy budzą mnie psy York i Labrador ubieram się i wychodzę, Mieszkam w bloku ale nie mam kłopotów z ponownym zaśnięciem.Staram się nie najadać na Noc mam kłopoty nie mam 4/5 żołądka Rak i podjadam w nocy i wychodzą często do łazienki w nocy cukrzyca= pęcherz.Ale szybko zasypiam.Tak wiec reasumując myślę Aktywności Dziennej .Jak jest to u Ciebie?????Wiem ze jestem Kontrowersyjny i nie musisz odpowiadać.Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/03 07:53 #23720

  • neall
  • neall Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 15
tak cytrynko....znane jest mi to piszesz,to chyba kwestia problemów, namnożone tkwią gdzieś w głowie, najlepsze jest to, że połowy ich nie ma...bo sama je sobie wymyślam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/03 07:56 #23722

  • neall
  • neall Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 15
jasny...prowadzę dość aktywny tryb życia, najwięcej jest pracy 6 dni na 7, do domu często wracam wykończona, z zaśnięciem nie mam absolutnie żadnego problemu.
Dziś obudziły mnie koszmary, oczywiście jak zwykle również obudziłam się aby coś zjeść....mam tak odkąd przestałam pić.
Permanentny głód alkoholowy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/03 08:33 #23747

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1451
  • Otrzymane podziękowania: 600
Witaj wydaje mi się że gdy ustabilizujesz się emocjonalnie koszmary miną .Ja miałem koszmary gdy najadałem się przed snem tak do oporu i wiele bym dal coby przespać noc bez koszmarów.Choroba rak cukrzyca wymusiły dietę i systematyczne jedzenie co trzy godziny Koszmary odeszły ale czasami powracają.u mnie emocje nie podomykane sprawy powodują napięcie i jest to sen alkoholowy lub koszmary,dlatego staram się domykać sprawy jak się da na bieżąco coby uniknąć stresu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/04 15:59 #23859

  • melisa
  • melisa Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 242
  • Otrzymane podziękowania: 40
Ja natomiast odkad nie pije to nie czuje lekow -zasypiam jak aniol -a kiedys mialam rozne lęki
Ostatnio zmieniany: 2016/05/04 16:01 przez melisa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/05/04 22:08 #23885

  • Millena
  • Millena Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 29
Ja też teraz spokojnie sobie zasypiam bez strachu, bez lęku, wierzę po prostu, że będzie dobrze :) Nie to co kiedyś, ciągły lęk, strach że w końcu stanie sie coś złego...bo choć nie dopuszczałam myśli, że jestem uzależniona, ale jednak czułam, że to coś nie tak z tym moim piciem, że robię coś złego, miałam koszmary, co chwilę się budziłam pełna niepokoju.
"Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/09/02 06:14 #30777

  • Monika1985
  • Monika1985 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 1
ja niestety mam zupelnie inne sny, bynajmniej sie tak mnie wydaje,
kupuje wino, badz piwo i chowam , potem kombinuje jak go wyic, gdy juz napije sie lyk , to boje sie ze ktos znajdzie ta butelke, nie tyle ze zabierze tylko , zobaczy ze pilam, ze o rany kapna sie, jestem we snie zestresowana, nzrwowa, pelna obaw , dlatatego sie nie wysypiama gdy juz sie budze mysle o rety to sen uff,,,ale wiem ze ona ma takze realne skutki ;( :unsure:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/09/02 06:17 #30778

  • Monika1985
  • Monika1985 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 1
a odnosnie tego glodu , to ja tak jestem glodna czasem, kiedy pije, ale w wiekszosci to nic do ust nie moge wziasc masakra;;; potem tylko wymioty i jakies oliwki byle pikantne ;;;
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2016/09/02 06:28 #30779

  • Kirka
  • Kirka Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1644
  • Otrzymane podziękowania: 1582
O głodzie alkoholowym masz tu alkoholizm-forum.pl/forum/26-wazne-pytan...-nowicjusza-co-robic

U mnie sny alkoholowe na początku jak przestałam pic pojawiały sie czesto.Teraz juz wiem,ze był to objaw głodu alkoholowego.Sie wyterapeutyzowałam ;) W ciagu tych ostatnich miesiecy pojawił sie sen raz,w lipcu,przyczyna było zakonczenie toksycznych relacji z matka.Przepracowałam,poukładałam sobie to i owo i jest dobrze.Same sny tego typu dla alkoholika sa naturalne,nie lekcewaze ich,ale tez nie przezywam jakby miała zaraz natychmiast nastapic katastrofa.Jest to jedynie sygnał,ze cos sie dzieje niedobrego i trzeba sie tym zajac.W tym pomogła mi terapia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy

Deprymujące sny alkoholowe 2016/09/02 07:27 #30782

  • Monika1985
  • Monika1985 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 1
dzis snily mi sie buty.. przez ta ostatnia syt. maz kazal mi sie spakowac i wynosic z domu ma mnie dosc , a ja chyba dosc tego jak mne wyzywa jak mna pomiata i rzuca jak scierka, czasem naprawde nie wiem czy ja chce takiego zycia, i dlaczego zapoczatowalam to wszystko , zaluje ? hm... niestety ale tylko czasem , wiem , zmieszacie mnie z blotem ale ja nie wiem jak juz myslec ;( najchetniej wygadala bym sie komus ale ja tak nie mam przyjaciol , znajomych by moc o tym gadac ,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Deprymujące sny alkoholowe 2017/03/07 19:23 #34299

  • Migotka92
  • Migotka92 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 6
A ja zastanawiam się co znaczą moje sny. Rzadko mi się śni alkohol. W ciągu dwóch miesięcy może z dwa, trzy razy, ale zawsze w tym śnie jakby uciekam od alkoholu i od napicia się. Ale już dzisiejszy sen zwalił mnie z nóg. Śniło mi się, że wymiotuje alkoholem, nie mogłam nad tym zapanować, miałam wrażenie, że zaraz się uduszę. Okropne. :( Czy to moja psychika walczy?
Ostatnio zmieniany: 2017/03/07 19:24 przez Migotka92.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2