Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Terapia dochodząca/świętokrzyskie.proszę o porady

Terapia dochodząca/świętokrzyskie.pros​zę o porady 2018/09/19 12:04 #42668

  • Endriuxxx
  • Endriuxxx Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
Witam, po długich przemyśleniach stwierdziłem że chcę uczęszczać na terapię grupową...
Chciałem zapisać się na dochodzącą - taką 2-3 razy w tygodniu.
Powiedzcie mi czy jest w ogóle coś takiego bo gdzieś przeczytałem że w każdym woj. taki rodzaj terapii zajęciowej znajdę...
No i jakie są wasze sugestie na taki temat - czy od razu należy zapisać się na taką na klika tygodni - czy można spróbować na takie meetingi chodzić... Może znacie jakieś sprawdzone ośrodki lub lekarzy z woj. świętokrzyskiego...
Nie piłem 8 miesięcy ale znów ostatnio dałem czadu... i stwierdziłem że wszywka to tylko uśpienie tej choroby.
Za wszystkie komentarze i spostrzeżenia z góry dziękuję...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

Terapia dochodząca/świętokrzyskie.pros​zę o porady 2018/09/19 18:14 #42669

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1538
  • Otrzymane podziękowania: 697
4d Witam myślę sobie tak Niema Terapii Cud odchodzi Obsesja Picia Wraca Radość Życia 9g
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Endriuxxx

Terapia dochodząca/świętokrzyskie.pros​zę o porady 2018/09/19 19:10 #42670

  • Endriuxxx
  • Endriuxxx Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
A no święte słowa - wiem o czym mówisz odnośnie tej obsesji picia... Miałem już przerwy dłuższe... Ostanio 8 msc.. i w lipcu poleciało to jedno piwko... przez 2 miesiące popijania wieczorami browarków, nie było aż tak źle to czułem podenerwowanie i huśtawkę nastrojów, aż w końcu w niedzielę zaklinowałem, przyszedłem zalany w trupa i nastąpiła kulminacja... no i radość życia wróciła bo już wiem że zbliża się okres abstynencji:) z tym że już nie chcę kolejny raz się zaszywać bo to nie ma sensu na dłuższą metę... Wcześniej do terapii nie miałem przekonania ale po tym co się naczytałem i osłuchałem od byłych alko, to chyba jedyna droga ucieczki od tego syfu
Ostatnio zmieniany: 2018/09/19 19:13 przez Endriuxxx.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jasnygwint

Terapia dochodząca/świętokrzyskie.pros​zę o porady 2018/09/19 19:39 #42671

  • jasnygwint
  • jasnygwint Avatar
  • Wylogowany
  • Profesjonalista
  • Posty: 1538
  • Otrzymane podziękowania: 697
4d Witam osiem miechów na trzeźwo toćto ju kawał czasu ale nic straconego zawsze możesz zacząć spróbować być na Trzeźwo myślę ze warto 4d
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Terapia dochodząca/świętokrzyskie.pros​zę o porady 2018/09/20 10:26 #42680

  • ingoust
  • ingoust Avatar
  • Wylogowany
  • Stały użytkownik
  • Posty: 57
  • Otrzymane podziękowania: 32
Nie ma czegoś takiego jak próbować ie albo chodzisz albo nie I pijesz.
Zapisując się na terapię podpisuje kontrakt w zależności od ośrodka trwa to 13 miesięcy nie chodzi, wywala cię i po sprawie decyduje ty czego chcesz
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Endriuxxx, solo6971